Wrócił do reprezentacji i jest zachwycony Michałem Probierzem. „Bardzo dobry psycholog. Często to robi”

2024-03-20 09:32:20; Aktualizacja: 3 miesiące temu
Wrócił do reprezentacji i jest zachwycony Michałem Probierzem. „Bardzo dobry psycholog. Często to robi” Fot. Tomasz Folta / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Sport.pl

Krzysztof Piątek na podstawie dobrej formy, którą prezentował w Başakşehirze, otrzymał powołanie do reprezentacji Polski. Napastnik jest zachwycony z możliwości ponownej współpracy z Michałem Probierzem, o czym opowiedział w rozmowie z portalem Sport.pl.

Krzysztof Piątek od Mistrzostw Świata w Katarze nie pojawił się w reprezentacji Polski. Nie powinno to wcale dziwić, biorąc pod uwagę jego nie najlepszą formę.

Napastnik z Dzierżoniowa ma za sobą nieudaną kampanię w barwach Salernitany. Po kolejnym wypożyczeniu jego drogi z Herthą BSC definitywnie się rozeszły.

28-latek na miejsce do ratowania kariery wybrał Turcję, a dokładniej Başakşehir. 

Początki Piątka nad Bosforem zwiastowały powtórkę z rozrywki. Niespodziewanie złapał on formę, zdobywając już trzynaście bramek na ligowych boiskach. Michał Probierz nie przeszedł wobec tego obojętnie.

Selekcjoner umieścił go na liście napastników obok takich zawodników, jak Adam Buksa, Karol Świderski i oczywiście Robert Lewandowski. Ponownie zabrakło miejsca dla Arkadiusza Milika.

Krzysztof Piątek przyznał w rozmowie z portalem Sport.pl, że jest zachwycony możliwością ponownej współpracy z Probierzem.

- Michał Probierz jest bardzo dobrym psychologiem i dobrym fachowcem. Często rozmawia z piłkarzami, ale nie chodzi o to, jakie pytania zadaje, ale jak pracujemy. Wszystkim to odpowiada i miejmy nadzieję, że wstrzelimy się z formą, wygramy oba mecze i pojedziemy na Mistrzostwa Europy - wytłumaczył 28-latek.

Wspomniana dwójka miała okazję wcześniej współpracować w Cracovii, gdzie Piątek występował w latach 2016-2018.

- Każdy zawodnik, który przyjeżdża na reprezentację, musi udowadniać swoją wartość. Nieważne, czy ma na nazwisko Piątek, czy inaczej, po prostu musi dobrze wyglądać w klubie i być w formie. Ja w niej jestem! Strzelałem ważne bramki dla kadry, a teraz jestem bardziej doświadczonym zawodnikiem i mogę też pomóc w inny sposób. Najważniejsze jednak, żebyśmy byli drużyną i awansowali na Mistrzostwa Europy - dodał autor jedenastu goli w reprezentacyjnym trykocie.