„Zbieg okoliczności”. Tak Darko Czurlinow zawitał swego czasu do Ekstraklasy
2026-01-04 18:29:13; Aktualizacja: 20 godzin temu
Latem 2024 roku szeregi Jagiellonii Białystok zasilił Darko Czurlinow. Co nieco na temat tego ruchu w rozmowie z Weszlo.com zdradził Grzegorz Mańkowski, czyli szef działu skautingu w klubie.
Darko Czurlinow dołączył do Jagiellonii Białystok w ramach letniego okna transferowego w 2024 roku. Klub z województwa podlaskiego wypożyczył go wtedy z Burnley, co nie było takie oczywiste. O wydarzeniach poprzedzających ten ruch opowiedział Grzegorz Mańkowski.
- Śmieszny był początek transferu. Oglądaliśmy z Łukaszem innego piłkarza Schalke i bardzo podobał nam się zawodnik z numerem 23. Łukasz Masłowski go sprawdził i mówi: „Bez szans, on jest z Burnley, wartość parę milionów”. Nagle wchodzę na maila, a tam… wiadomość od agenta Darko - dostępny do wypożyczenia - zdradził szef działu skautingu „Jagi”.
- Wszedłem po prostu coś sprawdzić i taki zbieg okoliczności. Łukasz na to: „Nie zastanawiaj się, wysyłaj, że jesteśmy zainteresowani!”. Z agentem świetnie się dogadywaliśmy, problemem było przekonanie Burnley, bo nie wiedzieli, co chcą z nim zrobić. Darko zaprosiliśmy natomiast na mecz - przyznał Mańkowski. Popularne
Konkretne negocjacje transferowe wystartowały po tym i chociaż dogadując szczegóły, w pewnym momencie porozumienie zaczęło się oddalać, to w końcu udało się sfinalizować transakcję (więcej TUTAJ).
Czurlinow spędził w Polsce sezon 2024/2025. W Ekstraklasie uzbierał pięć goli i trzy asysty w 26 występach. Do tego dorzucił dwie bramki w Lidze Konferencji. Przed długi czas pojawiały się informacje sugerujące pozostanie przez Macedończyka w Jagiellonii, ale od początku było wiadomo, że może być trudno to zrobić.
Działacze „Jagi” próbowali, lecz na początku września 25-letni piłkarz trafił ostatecznie do Kocaelisporu. Tam na razie strzelił dwa gole.
Ostatnio pojawiły się sugestie dotyczące potencjalnego powrotu przez Czurlinowa do naszego kraju, ale najnowsze wieści z Turcji są takie, że raczej nie myśli on o opuszczeniu Kocaelisporu.
































