„Znakomity”. Odszedł z Legii Warszawa i już błyszczy
2026-01-10 19:31:43; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Noah Weißhaupt nie jest już zawodnikiem Legii Warszawa. Skrzydłowy wrócił do Niemiec i od samego początku pokazuje się z bardzo dobrej strony.
Noah Weißhaupt trafił do Legii Warszawa pod koniec letniego okna i na papierze wyglądał jak hit transferowy. Mowa bowiem o zawodniku z doświadczeniem na szczeblu Bundesligi, które miało zaprocentować przy Łazienkowskiej.
- Bardzo się cieszę, że podpisałem kontrakt z Legią. To duży klub, największy w Polsce, grający w europejskich rozgrywkach. Uważam, że to świetny krok w mojej karierze. Widziałem stadion i kibiców - są niesamowici! Jestem szczęśliwy, że tu jestem i moim celem jest zwyciężanie: mistrzostwo, Puchar Polski oraz wygrywanie w Lidze Konferencji UEFA - mówił zaraz po złożeniu parafki pod umową.
Od tamtej pory jednak sporo się zmieniło. Po pierwsze sam piłkarz nie spełnił oczekiwań, a po drugie nie pomogły mu na pewno kłopoty z wyborem trenera pierwszego zespołu.Popularne
W takim razie już na wstępie zimowego okna wspólnie z agentami doszli do wniosku, że najlepszym krokiem będzie skrócenie wypożyczenia i poszukanie czegoś nowego.
Ostatecznie strony na to przystały i Noah Weißhaupt wrócił za naszą zachodnią granicą. Tam przywdział trykot Hannoveru. Niemcy również przygarnęli go w ramach transferu czasowego do 30 czerwca 2026 roku.
Skrzydłowy w nowych barwach od samego początku spisuje się bardzo dobrze. Ostatnio wystąpił w sparingu z SV Waldhof Mannheim 07 i okrzyknięto go piłkarzem spotkania.
„Wystąpił w towarzyskim meczu Hannoveru z Mannheim i zaprezentował się znakomicie” - czytamy na łamach „Bilda”.
Obecny sezon w wykonaniu tego piłkarza to 10 meczów i jedna asysta.













![Transfery - Relacja na żywo z ostatniego dnia okna transferowego [DEADLINE DAY - Zima 2026]](img/photos/115155/170x113/deadline-02022026.jpg)








![Niedawno puszczał oczko do polskich klubów, teraz będzie pracował we Francji [OFICJALNIE]](img/photos/111123/90x60/philippe-montanier.jpg)









