Ależ spokój. Ten piłkarz Widzewa Łódź rośnie w oczach [WIDEO]

2025-04-04 22:28:26; Aktualizacja: 1 godzina temu
Ależ spokój. Ten piłkarz Widzewa Łódź rośnie w oczach [WIDEO] Fot. Widzew Łódź
Karol Brandt
Karol Brandt Źródło: Transfery.info

Widzew Łódź w 27. kolejce Ekstraklasy pokonał Lechię Gdańsk 2:0, a wynik spotkania otworzył świetnie radzący sobie w ostatnim czasie Juljan Shehu.

Mimo że Albańczyk gra na najwyższym poziomie w Polsce już od trzech lat, na dobrą sprawę dopiero teraz oglądamy go regularnie. Większość poprzedniego sezonu zawodnik stracił z powodu zerwania więzadła krzyżowego.

Bieżącą kampanię pomocnik zaczynał jako zmiennik, ale odkąd w dziewiątej kolejce Ekstraklasy wskoczył do podstawowego składu, już go nie opuszcza.

Przed tygodniem Juljan Shehu zdobył swoją drugą bramkę podczas rozgrywek. W dzisiejszym spotkaniu 26-latek ponownie wpisał się na listę strzelców.

To właśnie on w 39. minucie rywalizacji z Lechią Gdańsk otworzył rezultat zawodów.

W tej sytuacji piłkę z lewej strony pola karnego dograł Samuel Kozlovský. Jednokrotny reprezentant Albanii doskonale wiedział, co z nią zrobić. Przyjął futbolówkę, wybrał prawy dolny róg bramki i tam właśnie kopnął.

Spokój, jaki piłkarz zaprezentował w omawianej akcji, mógł wzbudzić zachwyt.

Tym sposobem gracz środka pola na obecnym etapie sezonu ma na swoim koncie już trzy trafienia.

Przed końcem pierwszej połowy bezpośrednio z rzutu wolnego bramkę zdobył Fran Álvarez. Wcześniej jedenastki nie wykorzystał Bartłomiej Pawłowski.

Finalnie Widzew Łódź wygrał 2:0.