Co słychać u Maxiego Oyedele? Jednym słowem...

2025-11-29 12:35:47; Aktualizacja: 4 godziny temu
Co słychać u Maxiego Oyedele? Jednym słowem... Fot. Mateusz Sobczak/PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Tomasz Ćwiąkała [YouTube]

Jednym słowem - źle. Maxi Oyedele zniknął z radarów. Transfer do Strasbourga na razie nie napędza jego kariery. Selekcjoner reprezentacji Polski U-21, Jerzy Brzęczek, poinformował, że były pomocnik Legii Warszawa cały czas zmaga się z problemami zdrowotnymi. Lekarz kadry zasugerował zabieg - słyszymy na kanale Tomasza Ćwiąkały.

Maxi Oyedele od początku trafiał do Legii z jednym zamiarem: wypromować się, a następnie dołączyć do mocniejszego, europejskiego klubu. Warszawska ekipa w pełni akceptowała ten układ.

21-latek rozegrał przy Łazienkowskiej w zasadzie pierwszy, pełnoprawny sezon w seniorskiej piłce. Miał w nim okazję rywalizować w Lidze Konferencji, gdzie dobrze zaprezentował się na tle Chelsea. Łącznie kampanię okrasił 24 występami. To wystarczyło, by pojawiły się interesujące oferty.

Oyedele najwidoczniej wywarł dobre wrażenie na działaczach londyńskiego giganta. W połowie lipca za sześć milionów euro przeszedł do RC Strasbourga, wchodzącego w skład grupy BlueCo. 

Kariera pomocnika nie wystrzeliła po przenosinach do Francji. 28 sierpnia rozegrał on nieco ponad 20 minut w rywalizacji z Brøndby IF w eliminacjach do europejskich pucharów. Na tym koniec. 

Oyedele przegapił dotychczas prawie wszystkie kolejki Ligue 1 - głównie z powodu niejasnych problemów zdrowotnych. Więcej w tej sprawie powiedział Jerzy Brzęczek.

- Jesteśmy w kontakcie. W każdym miesiącu przed powołaniami rozmawiamy. To jest taki przykład, kiedy przyjechał na zgrupowanie wrześniowe, to była inna ocena w porównaniu do tego, co widzisz w telewizji. Bardzo mi zaimponował na tym zgrupowaniu. Niestety, problemy i odnowienie kontuzji. Ma problemy z pachwinami, przywodzicielami. To jest już dłuższa historia - ujawnił selekcjoner.

- Czy skończy się operacją? Trudno powiedzieć. Na razie ta rehabilitacja jest prowadzona bardziej zachowawczo. Bez ingerencji, bez operacji. Rozmawiając z naszym lekarzem reprezentacyjnym, jego sugestia była idąca w kierunku zabiegu. To mogłoby przyspieszyć. [...] Ma niesamowity potencjał, ale kontuzja uniemożliwia mu walkę i pokazanie tych umiejętności - dodał.

Urodzony w Anglii zawodnik zdołał dwukrotnie wystąpić w seniorskiej kadrze.