Dlatego najdroższy piłkarz w historii Ekstraklasy nie trenował z Widzewem Łódź

2026-01-05 19:04:29; Aktualizacja: 2 dni temu
Dlatego najdroższy piłkarz w historii Ekstraklasy nie trenował z Widzewem Łódź Fot. Martyna Kowalska [Widzew Łódź]
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: Andrzej Klemba

Widzew Łódź pod okiem Igora Jovićevicia wrócił do treningów. W zajęciach udziału nie brał najdroższy piłkarz historii Ekstraklasy, Osman Bukari. O powodach absencji opowiedział Andrzej Klemba.

Widzew Łódź wrócił do treningów. Kibice czterokrotnego mistrza Polski po rundzie jesiennej mogli czuć niemałe rozczarowanie, ponieważ ich pupile zajmują w tabeli dopiero piętnaste miejsce.

Z tego powodu w ostatnim czasie pion sportowy miał pełne ręce roboty. Jeszcze przed oficjalnym startem zimowego okna informowano o pobiciu rekordu transferowego Ekstraklasy.

Za ponad pięć milionów euro do Polski przeniósł się bowiem Osman Bukari. Reprezentant Ghany kosztował w tym przypadku ponad pięć milionów euro.

W klubie mają nadzieję, że 27-latek od samego początku będzie gwarantował jakość. Jak na razie jednak trzeba na niego trochę zaczekać. Nie wziął bowiem udziału w pierwszych zajęciach Widzewa. Dlaczego? O tym opowiedział Andrzej Klemba.

Zdaniem dziennikarza byłego zawodnika Austin FC pokonało go przeziębienie.

„Pierwszy wiosenny trening Widzewa Łódź jednak bez Bukariego. Zmogło go przeziębienie - z 30 stopni w Ghanie do minus pięciu w Polsce zrobiło swoje” - czytamy.

Widzew Łódź pierwsze starcie rundy wiosennej rozegra przeciwko Jagiellonii Białystok.