EURO 2020: Grzegorz Krychowiak skomentował porażkę ze Słowacją

EURO 2020: Grzegorz Krychowiak skomentował porażkę ze Słowacją fot. FotoPyK
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko
Źródło: Łączy Nas Piłka

Grzegorz Krychowiak wziął udział we wtorkowej konferencji prasowej reprezentacji Polski przy okazji EURO 2020.

Poniedziałek był dniem, w którym to Polacy zainaugurowali zmagania na Mistrzostwach Europy. Podopieczni Paulo Sousy mierzyli się tego dnia ze Słowacją.

Niespodziewanie lepsi okazali się nasi południowi sąsiedzi, którzy pokonali „Biało-czerwonych” w stosunku 2-1.

Jednym z antybohaterów tego meczu był pomocnik Lokomotiwu Moskwa, Grzegorz Krychowiak. 31-latek ujrzał w drugiej połowie czerwoną kartkę i Polacy musieli kończyć ten mecz w dziesiątkę.

We wtorek natomiast wziął on udział w konferencji prasowej kadry, gdzie poruszył kilka istotnych kwestii.

- Dziś jestem tu jako z liderów reprezentacji, który popełnił wczoraj błąd. Ten może pokrzyżować nam realizację zamierzonych przed turniejem celów. W momencie, kiedy byliśmy blisko strzelenia zwycięskiego gola, ja popełniłem błąd. Miniona noc była dla mnie bardzo trudna. Jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy, które spotkały się z konsekwencjami. Krytykę, która na nas spada, ja biorę na klatę - przyznał.

- Ja popełniłem błąd, ale było jeszcze kilka innych błędów w tym spotkaniu. Przede wszystkim zbyt łatwo traciliśmy gole. Ten moment, kiedy dostałem czerwoną kartkę, był kluczowy, bo po strzeleniu gola mieliśmy wiele sytuacji i wydawało się nam, że ta bramka prędzej czy później wpadnie. Popełniony przeze mnie błąd uprzykrzył nam wiele i nie wygraliśmy tego meczu - stwierdził.

Krychowiak został też zapytany o słabą postawę całej kadry w poniedziałkowym meczu.

- Dziś siedzę tutaj i mam świadomość tego, że wszystko, co powiecie, to będzie racja. Ja nie przyszedłem tutaj, że było coś pozytywnego, bo nie chcę wyjść na klauna. Przeanalizujemy mecz i wyciągniemy odpowiednie wnioski. We Francji wygraliśmy mecz po słabym meczu z Irlandią Północną i byliśmy wszyscy szczęśliwi. Teraz, gdybyśmy wygrali, to pewnie byłoby podobnie.

Pomocnik Lokomotiwu Moskwa odniósł się także do szans na awans do kolejnej fazy.

- Przed nami bardzo trudny mecz z wymagającym zespołem, ale że można powalczyć z Hiszpanią, to pokazała wczoraj Szwecja. Ja nie mogę wystąpić, ale mam nadzieję, że moi koledzy dobrze poradzą sobie w Sewilli - dodał.

- Zanim zaczęły się Mistrzostwa Europy, to była duża niewiadoma. Wiara musi być w zespole. Jak wiecie, każdy mecz jest równie trudny i najważniejsze jest to, żebyśmy osiągnęli pozytywny wynik, wyszli na Hiszpanów. Patrzę na was i wiem, że wy nie wierzycie w nasz sukces, ale my tylko jako zespół możemy to zrealizować i sprawić niespodziankę. Wiara w nas jest, ale po takiej porażce ciężko się dochodzi do siebie. Musimy się teraz zregenerować fizycznie, ale i mentalnie. Ja źle spałem, ale dla innych piłkarzy też była trudna moc - powiedział.

- Widziałem wczoraj u kolegów złość i frustrację. Każdy z nas przegrał mecz i teraz potrzeba nam dzień lub dwa i później przyjdzie mecz, w którym postaramy się zrehabilitować i na tym się teraz skupiamy.

31-latek zabrał także głos w kwestii przygotowania fizycznego. Jego zdaniem Polacy byli pod tym kątem przygotowani bardzo dobrze.

- Moim zdaniem tak. Dostałem zresztą niedawno wiadomość od naszego trenera od przygotowania kondycyjnego i te wyniki z wczoraj są dobre. Podobne do tego, co prezentuję w lidze. Pod tym względem czuliśmy się dobrze i nie czuliśmy żadnego zmęczenia - mówi.

- Ja nie odczuwam problemów pod kątem fizycznym. Kiedy gra się z przeciwnikiem, który biega więcej za piłką, to z każdą minutą oni się meczą i z każdą minutą są większe luki między zawodnikami i stąd mamy wrażenie, że z czasem sytuacji było coraz więcej - dodał.

Krychowiak pokusił się także o porównanie nastrojów po meczu ze Słowacją i tych, z którymi spotkał się trzy lata temu po porażce z Senegalem.

- Nie będę ukrywał, że dziś czuję się jeszcze gorzej, niż wtedy. Mamy jednak jeszcze szanse na to, aby wyjść z tego bagna, więc wszystko przed nami i będziemy się bić o awans - stwierdził.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Juventus dopiął swego. Długo wyczekiwany napastnik pozyskany [OFICJALNIE] Juventus dopiął swego. Długo wyczekiwany napastnik pozyskany [OFICJALNIE] Chelsea nie odpuszcza tematu Lukaku. Złożyła już DWIE oferty Chelsea nie odpuszcza tematu Lukaku. Złożyła już DWIE oferty Juventus pozbywa się Meriha Demirala. Odejście Turka kluczem do DWÓCH innych operacji Juventus pozbywa się Meriha Demirala. Odejście Turka kluczem do DWÓCH innych operacji Southampton: Tino Livramento nowym „Świętym” [OFICJALNIE] Southampton: Tino Livramento nowym „Świętym” [OFICJALNIE] Moritz Leitner z nikłymi szansami na grę w Ekstraklasie. Nie przeszedł testów medycznych Moritz Leitner z nikłymi szansami na grę w Ekstraklasie. Nie przeszedł testów medycznych Grzegorz Krychowiak w Krasnodarze [OFICJALNIE] Grzegorz Krychowiak w Krasnodarze [OFICJALNIE] Piłka nożna a demencja starcza. Jak futbol wpływa na starość zawodników Piłka nożna a demencja starcza. Jak futbol wpływa na starość zawodników

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy