Gra błędów w Kielcach. Zagłębie Lubin pokonało Koronę [WIDEO]

2026-02-06 19:51:32; Aktualizacja: 1 godzina temu
Gra błędów w Kielcach. Zagłębie Lubin pokonało Koronę [WIDEO] Fot. FotoPyK
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Transfery.info

Spotkanie z udziałem Korony Kielce i Zagłębia Lubin (1:2) rozpoczęło 20. kolejkę Ekstraklasy.

Oba zespoły prezentowały się do tej pory bardzo solidnie w tym sezonie i po dotychczas rozegranych meczach plasowały się w górnej połówce ligowej tabeli. Dzięki temu stawką ich bezpośredniego piątkowego starcia było awansowanie na jakiś czas przez jedną z nich na czwartą pozycję.

Ponadto ten mecz miał szczególne znaczenie dla trenera Leszka Ojrzyńskiego, który po raz pierwszy w charakterze opiekuna Zagłębia Lubin pojawił się na stadionie Korony Kielce, który zna doskonale. W przeszłości odniósł jednak na Exbud Arenie tylko jedno zwycięstwo, gdy zasiadał na ławce przeciwnej drużyny - Arki Gdynia. Dlatego liczył na dopisanie sobie drugiego takiego sukcesu.

Pierwsze minuty spotkania pokazały, że „Miedziowym” będzie niezwykle trudno osiągnąć wyznaczony cel, bo stroną dominującą od startu zawodów byli gospodarze, którzy parokrotnie stanęli przed szansą otworzenia wyniku rywalizacji. Ta sztuka udała im się dopiero w 18. minucie, kiedy to czujność w polu karnym zachował Pau Resta, wykorzystując błąd Jasmina Buricia.

W dalszej części pierwszej odsłony Korona Kielce nieznacznie spuściła z tonu, dopuszczając gości kilka razy do głosu, ale bez spodziewanego dla nich efektu.

W drugiej połowie sytuacja na boisku wyglądała podobnie. Dopiero w jej końcowym fragmencie zaczęła zarysowywać się przewaga gości, co zdołali przekuć w sukces, wykorzystując koszmarne błędy defensywy gospodarzy.

Przy pierwszej bramce Zagłębia Lubin z najbliższej odległości piłkę do siatki wpakował rezerwowy Levente Szabó, a kilka chwil później samobója zanotował Marcel Pięczek. W ten sposób „Miedziowi” wyszarpali w końcówce cenne dla siebie zwycięstwo, choć nic tego nie zapowiadało.