Grosicki na walizkach? West Bromwich Albion planuje rozwiązać z nim umowę
2021-02-12 07:16:18; Aktualizacja: 4 lata temu![Grosicki na walizkach? West Bromwich Albion planuje rozwiązać z nim umowę](img/photos/79462/1500xauto/kamil-grosicki-arkadiusz-milik.jpg)
West Bromwich Albion nosi się z zamiarem przedwczesnego zakończenia współpracy z Kamilem Grosickim - uważa Crippy Cooke z „Read West Brom”.
Reprezentant Polski dołączył do „The Baggies” w styczniu ubiegłego roku z zamiarem dołożenia swojej cegiełki do wywalczenia awansu do Premier League przez drużynę prowadzą przez Slavena Bilicia.
Ten cel 32-letniemu zawodnikowi udało się osiągnąć i dlatego z podniesioną głową przystępował do rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej, gdzie zamierzał w dalszym ciągu odgrywać ważną rolę w zespole.
Inny plan na doświadczonego skrzydłowego mieli jednak przedstawiciele West Bromwich Albion, którzy liczyli na to, że uda im się go sprzedać w trakcie letniego okna transferowego. Popularne
Z tego też powodu chorwacki szkoleniowiec nie brał w ogóle pod uwagę Kamila Grosickiego przy ustalaniu kadry meczowej. Ta sytuacja uległa zmianie dopiero na początku grudnia, kiedy to 52-latek zaczął powoływać na spotkania reprezentanta Polski.
Po jego zwolnieniu na odstawienie doświadczonego zawodnika na boczny tor nie zdecydował się początkowo zatrudniony w jego miejsce Sam Allardyce, który umożliwił nawet 32-latkowi dwukrotne wybiegnięcie na boisko w wyjściowym składzie WBA.
Jak się jednak szybko okazało te szanse miały stanowić okno wystawowe dla skrzydłowego, który pod koniec zimowego okna transferowego otrzymał zgodę na opuszczenie klubu.
Grosicki cieszył się całkiem sporym zainteresowaniem ze strony takich ekip jak Nottingham Forest, Dijon, Hatayspor czy Fatih Karagümrük, ale nie zdecydował się na zasilenie szeregów jednego z tych zespołów.
W efekcie został ponownie odstawiony na boczny tor, co może teraz doprowadzić do przedwczesnego rozwiązania z nim obowiązującej umowy przez WBA.
Crippy Cooke z „Read West Brom” uważa, że drużyna walcząca o utrzymanie w Premier League chce w ten sposób zaoszczędzić trochę grosza, ponieważ Polak na mocy zawartego przed rokiem kontraktu może liczyć na 2,04 miliona funtów na sezon.
Ponadto na chwilę obecną jest numerem pięć w hierarchii Allardyce'a i nic nie wskazuje na to, aby miał ponownie liczyć na pojawianie się na boisku choćby z ławki rezerwowych w trwających rozgrywkach w obliczu zbliżających się Mistrzostw Europy.
Przedstawiciele West Bromwich Albion mogą jeszcze trochę się wstrzymać z podjęciem kroków zmierzających do rozwiązania umowy z 32-latkiem, ponieważ zimowe okno transferowe jest wciąż otwarte w takich krajach europejskich jak Szwajcaria, Polska, Rosja czy Ukraina, z których jedna z ekip mogłaby się zdecydować na wykupienie skrzydłowego po bardzo promocyjnej cenie. Nie można też zapominać o Major League Soccer, gdzie jednak wolą zawodników bez kontraktów.
Na wykonanie takiego kroku z pewnością nie zdecyduje się Legia Warszawa, która mogłaby za to skorzystać z możliwości sprowadzenia reprezentanta kraju na zasadzie wolnego transferu, ponieważ już jakiś czas temu pojawiły się w mediach spekulacje świadczące o tym, że Grosicki ma ustalone warunki indywidualnego kontraktu z „Wojskowymi”.