Jagiellonia Białystok zawiedziona. Wpadka transferowa Łukasza Masłowskiego

2026-01-24 08:29:45; Aktualizacja: 1 godzina temu
Jagiellonia Białystok zawiedziona. Wpadka transferowa Łukasza Masłowskiego Fot. STANISLAW KLEPKA/ ARENA AKCJI
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Meczyki.pl

Jagiellonia Białystok ostatnio poinformowała o rozwiązaniu umowy z Álexem Cantero. Hiszpan nie spełnił oczekiwań w zespole Adriana Siemieńca, a na jego temat w rozmowie z Meczyki.pl wypowiedział się dyrektor sportowy Łukasz Masłowski.

Jagiellonia Białystok w miniony piątek potwierdziła medialne informacje na temat przedwczesnego rozstania z Álexem Cantero. Umowa hiszpańskiego zawodnika została rozwiązana za porozumieniem stron.

25-latek przywędrował do Ekstraklasy latem poprzedniego roku z CD Tenerife i choć na wstępie ruch z jego udziałem wyglądał naprawdę obiecująco, to jednak w rzeczywistości skrzydłowy okazał się sporym niewypałem.

Mający za sobą przeszłość w akademii Realu Madryt piłkarz jesienią zaliczył zaledwie jedenaście występów w pierwszej drużynie Jagiellonii, do czego dorzucił jeszcze jeden rozegrany mecz w trzecioligowych rezerwach.

Cantero praktycznie nie rozstawał się z ławką rezerwowych, o czym świadczy fakt, że trener Adrian Siemieniec w wyjściowym składzie umieścił go tylko raz. Był to rewanżowy mecz w eliminacjach Ligi Konferencji z FK Novi Pazar.

Odejście Hiszpana w rozmowie z Meczyki.pl skomentował dyrektor sportowy Łukasz Masłowski. Działacz ma nosa do sprowadzania ciekawych zawodników, ale tym razem mu się nie udało. Jak przyznał, były juniorski reprezentant kraju zmagał się między innymi z problemami z aklimatyzacją.

- Trudno powiedzieć, dlaczego ta historia tak się potoczyła. Dzisiaj ani my, ani on pewnie nie byliśmy do końca zadowoleni z tego, jak to wyglądało. Od siebie oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej, stąd też decyzja nasza, że Alex nie będzie piłkarzem, który nam w tej rundzie pomoże i stąd rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron. Różnie to w sporcie bywa. Nie wszyscy w danym miejscu się aklimatyzują i tak było w przypadku Alexa - oznajmił Masłowski.

Po rozwiązaniu kontraktu z białostocką ekipą Cantero podjął decyzję o powrocie do swojego kraju, gdzie związał się z przedstawicielem zaplecza hiszpańskiej ekstraklasy, którym jest SD Huesca.