Klopp strofuje gracza Leicester. „Musi się uspokoić”

Klopp strofuje gracza Leicester. „Musi się uspokoić”
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek
Źródło: Sky Sports I The Liverpool Echo

Jürgen Klopp skomentował sobotnią wygraną Liverpoolu z Leicester City (2:1), odnosząc się m.in. do akcji, w której Hamza Choudhury sfaulował Mohameda Salaha.

Do 90. minuty na tablicy wyników widniał remis 1:1. Do siatki trafili Sadio Mané oraz James Maddison. Gdy wydawało się, że zespoły podzielą się punktami, w piątej minucie doliczonego czasu gry zwycięstwo „The Reds” dał James Milner, który wykorzystał rzut karny. Po ostatnim gwizdku Klopp wcale nie tryskał jednak radością.

- Karny był wyraźny. Patrząc na to, co wydarzyło się w końcówce, powinienem teraz wyłącznie się cieszyć. Nie mogę jednak przez sytuację zakończoną żółtą kartką dla Choudhury’ego - przyznał Klopp.

22-latek brutalnie zaatakował Salaha w końcówce spotkania chwilę po tym, jak wszedł na murawę, zmieniając Maddisona. Po całym zajściu Egipcjanin kulał.

- Jakim sposobem tam była tylko żółta kartka? Nie rozumiem takich wejść. Jak można tak robić, gdy piłka jest już z dala od zawodnika. Ja widziałem tam inny kolor. To niebezpieczne jak diabli. Nie chcę naskakiwać na tego chłopaka, ale on musi się uspokoić. Mo leży teraz w szatni. Jak się czuje? Jeszcze nie wiemy. To trudna sytuacja. Trzy lata z rzędu byliśmy zespołem otrzymującym najmniej żółtych kartek. Sami nie robimy takich rzeczy. To osłabiło Mo i nie jest w porządku.

- Zdobycie punktu w meczu z Leicester byłoby sukcesem dla 95 procent zespołów. Podeszliśmy do tego starcia po intensywnym spotkaniu w Lidze Mistrzów. Pierwsze 60 minut było w naszym wykonaniu bardzo mocne. Naciskaliśmy na rywala. Wkładaliśmy w to wiele energii. Problem był taki, że strzeliliśmy tylko jednego gola. Stało się jasne, że w pewnym momencie Leicester przyciśnie. Nasza intensywność spadła i popełniliśmy kilka błędów. Pozwalaliśmy na kontry, co jest ich mocną stroną. Po bramce ich autorstwa gra się uspokoiła. W samej końcówce sędzia odgwizdał karnego. Potrzebny był nam ktoś, kto potrafi zachować spokój w takich sytuacjach. James bez wątpienia jest taką osobą - powiedział Klopp.

Po rozegraniu ośmiu meczów ligowych „The Reds” mają na koncie komplet 24 punktów.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy