Konsultował swój transfer z Jakubem Rzeźniczakiem. Teraz drzwi do europejskiego futbolu stoją przed nim otworem

2025-11-30 13:22:20; Aktualizacja: 1 godzina temu
Konsultował swój transfer z Jakubem Rzeźniczakiem. Teraz drzwi do europejskiego futbolu stoją przed nim otworem Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Weszlo.com

Mateusz Kochalski świetnie spisuje się w Karabachu FK, co przyciąga zainteresowanie europejskich klubów. W rozmowie z Weszlo.com bramkarz zdradził, że przed przeprowadzką do Azerbejdżanu konsultował się z Jakubem Rzeźniczakiem, który niegdyś także tam występował.

Latem 2024 roku Mateusz Kochalski zaskoczył swoim transferem - po bardzo dobrym okresie w barwach Stali Mielec bramkarz postawił na przeprowadzkę do Azerbejdżanu i zasilenie barw Karabachu FK, który wyłożył za niego blisko milion euro.

Czas pokazał, że był to dobry ruch - Kochalski w poprzednim sezonie świętował zdobycie krajowego mistrzostwa, a w bieżącej kampanii gra w Lidze Mistrzów i zbiera mnóstwo pochwał za swoje występy. Swoją postawą Kochalski przyciąga zainteresowanie mocniejszych klubów - „Corriere dello Sport” donosi, że na swoim radarze ma go, chociażby Borussia Dortmund.

Jak się okazuje, do transferu 25-latka do Karabachu przyczynił się Jakub Rzeźniczak. Były środkowy obrońca Legii Warszawa występował w tym klubie w latach 2017-2019 i bramkarz konsultował się z nim przed podjęciem decyzji o przeprowadzce do Azerbejdżanu.

- To była pierwsza osoba, do której się odezwałem. Wszystko mi opowiedział zarówno o mieście, jak i o klubie, więc na pewno mi to pomogło. Zresztą w klubie nadal ciepło go wspominają. Niektórzy starsi zawodnicy, gdy skojarzyli, że jestem z Polski i wchodziłem do szatni, to mi o nim przypominali - mówi bramkarz w rozmowie z Weszlo.com.

Cała rozmowa z Mateuszem Kochalskim dostępna jest tutaj.