Letni transfer Grosickiego nadal możliwy?! „Cały czas wydzwaniają do mnie różni menedżerowie”

Letni transfer Grosickiego nadal możliwy?! „Cały czas wydzwaniają do mnie różni menedżerowie” fot. FotoPyk
Norbert Bożejewicz
Źródło: Przegląd Sportowy

Kamil Grosicki wciąż może opuścić szeregi Hull City przed końcem sierpnia.

Reprezentant Polski przy okazji każdego z ostatnich okienek transferowych jest łączony z zasileniem szeregów różnych zespołów. W tym roku może mówić jednak o wyjątkowym spokoju wokół swojej osoby, ale niewykluczone, że wkrótce ulegnie to zmianie, ponieważ nadal zainteresowanie jego usługami przejawiają ekipy z Turcji.

- Tak, wciąż toczą się jakieś rozmowy. Kluby najchętniej sprowadzałyby zawodników za niewielkie pieniądze, ale w moim wypadku trzeba sporo zapłacić i chyba to stwarza jakiś problem, a przy transferze wszystkie strony muszą się dogadać. Oferty z Turcji to nie nowość w moim przypadku, więc nie byłem zaskoczony. Cały czas wydzwaniają do mnie różni menedżerowie i proponują tamten kierunek. Zostałem tam dobrze zapamiętany i właściwie co okno są jakieś propozycje. Podchodzę do tego spokojnie. Nie ma sensu o tym więcej mówić, bo dopóki samo Hull nie będzie zadowolone z propozycji, zostaję w Anglii i tutaj daję z siebie wszystko. Dla mnie to ważny czas. Jeśli awansujemy na Euro 2020, muszę być jak najlepiej przygotowany do tego turnieju - powiedział Grosicki na łamach „Przeglądu Sportowego”.

31-letni zawodnik jest formalnie związany z popularnymi „Tygrysami” do końca obecnego sezonu. W jego kontrakcie znajduje się jednak zapis umożliwiający ekipie z KCOM Stadium przedłużenie z nim współpracy o kolejne dwanaście miesięcy.

Doświadczony skrzydłowy nie ukrywa, że chciałby jak najszybciej poznać plany władz zespołu odnoszące się do jego osoby.

- Nikt jeszcze ze mną o tym nie rozmawiał. Nie ukrywam, że jak najszybciej chciałbym mieć jasną sytuację. Jeśli nie odejdę w tym oknie, to mam nadzieję, że klub nie będzie zwlekał aż do marca z podjęciem decyzji, czy chce mnie zatrzymywać na kolejny rok. Gdyby chciano mi podziękować, liczę na szybkie odkrycie kart, bo w styczniu mogę zacząć sobie szukać nowego pracodawcy - dodał reprezentant Polski.

Grosicki w rozpoczętym już sezonie rozegrał dwa spotkania na poziomie Championship i w pierwszym z nich wpisał się na listę strzelców.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy