Łukasz Milik o nowym nabytku Górnika Zabrze: Jego cena w tym momencie była bardzo okazyjna
2026-01-25 13:03:38; Aktualizacja: 1 godzina temu
Michał Rakoczy nie ma za sobą zbyt dobrego czasu, ale Górnik Zabrze i tak zdecydował się na jego transfer. Dyrektor sportowy „Trójkolorowych”, Łukasz Milik, na antenie Kanału Sportowego zabrał głos na temat tego transferu.
Michał Rakoczy niegdyś był wyróżniającym się ofensywnym pomocnikiem w Ekstraklasie - w sezonach 2022/2023 oraz 2023/2024 miał bezpośredni udział przy aż 20 trafieniach Cracovii. Wówczas wróżono, że „Pasy” mogą na jego sprzedaży sporo zarobić.
Rakoczy ostatecznie jednak pozostał pod Wawelem, co okazało się błędnym rozwiązaniem dla każdej ze stron, bo zawodnik znacząco obniżył loty.
Już przed rokiem próby odbudowy zawodnika chcieli podjąć się w Górniku Zabrze, jednak wówczas nie udało się dojść do porozumienia z Cracovią. Nieudane wypożyczenie Rakoczego do Turcji i zaledwie 122 minuty uzbierane w „Pasach” w trwającej kampanii sprawiły jednak, że gdy teraz „Trójkolorowi” ponownie podjęli próbę sprowadzenia tego zawodnika, to o porozumienie było stosunkowo łatwo.Popularne
- Wiadomo, że jakbyśmy mieli za Michała zapłacić duże pieniądze, to byśmy tego nie zrobili. Jego cena w tym momencie była bardzo okazyjna i bardzo uczciwa. Chcieliśmy podać Michałowi rękę, bo widzimy w nim potencjał, ale on też musi uwierzyć w siebie i pokazać to, co grał wcześniej w Cracovii - mówił na antenie Kanału Sportowego dyrektor sportowy Górnika, Łukasz Milik.
- Jak chcieliśmy jakiegoś zawodnika wcześniej, mieliśmy go już na oku, to lubimy do tych tematów wracać. Pasował do naszej koncepcji, też finansowo. I wiedzieliśmy, że odchodzi Goh, który niezbyt się w Polsce zaaklimatyzował, więc zrobiła się przestrzeń dla Michała - powiedział Milik, nawiązując do tego, że Koreańczyk, który latem przeniósł się na Roosevelta, już zimą został wysłany na wypożyczenie do swojej ojczyzny.












![Klub z Ekstraklasy walczy o piłkarza Rakowa Częstochowa [POTWIERDZONE]](img/photos/106711/170x113/koczergin-mosor.jpg)



















