Marc-André ter Stegen wygryzie Wojciecha Szczęsnego z bramki Barcelony?! „To nie czas na podjęcie decyzji”
2025-04-01 20:09:48; Aktualizacja: 1 dzień temu
Trener Hansi Flick odniósł się do postępów w treningach Marca-André ter Stegena oraz spekulacji dziennikarzy na temat jego ewentualnego powrotu do pozycji bramkarza numer jeden kosztem Wojciecha Szczęsnego.
Reprezentant Niemiec nabawił się pod koniec ubiegłego roku poważnej kontuzji kolana. Ówczesne rokowania wskazywały na to, że okres rekonwalescencji po operacji pozbawi go szans powrotu między słupki bramki Barcelony do końca bieżącego sezonu.
W związku z tym w strukturach utytułowanego klubu wcielono w życie plan awaryjny w postaci reaktywowania kariery Wojciech Szczęsnego. Początkowo musiał sobie zasłużyć na wygryzienie ze składu Iñakiego Peñy.
Po nastaniu tego momentu jest przeważnie chwalony i zyskał sobie na tyle dużą sympatię kibiców, że nie wyczekują oni już z utęsknieniem powrotu Marca-André ter Stegena, który czyni jednak zastraszająco szybkie postępy i lada chwila może odzyskać sprawność uprawniającą go do gry.Popularne
Dlatego też w przestrzeni medialnej pojawiają się poważna pytania dotyczące ewentualnego powrotu blisko 33-letniego zawodnika do składu kosztem byłego reprezentanta Polski.
Do tej sprawy odniósł się sam trener Hansi Flick, który stwierdził, że nie nadszedł jeszcze moment na zajęcie się tym tematem.
- To nie czas na podjęcie decyzji i żeby cokolwiek o tym teraz mówić. Podchodzimy do tego jak zwykle, czyli skupiamy się na tym, co dziś i ewentualnie jutro. Mamy czas - stwierdził.
- Dobra wiadomość jest taka, że jest w dobrym momencie. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest już na tym etapie. Zobaczymy, co się wydarzy - dodał.
Ter Stegen zdążył w tym sezonie zachować czyste konto w siedmiu grach. Natomiast Szczęsny może pochwalić się statusem niepokonanego w koszulce Barcelony z dorobkiem dziewięciu meczów bez wpuszczonego gola w 18 występach.