Mariano Díaz kulą u nogi. Napastnik nie chce zgodzić się na odejście z Sevilli

2024-02-29 22:55:39; Aktualizacja: 3 miesiące temu
Mariano Díaz kulą u nogi. Napastnik nie chce zgodzić się na odejście z Sevilli Fot. pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

Sevilla nie jest zadowolona ze współpracy z Mariano Díazem i życzyłaby sobie jego odejścia. Piłkarz sprzeciwia się woli pracodawcy - podaje „AS”.

Nie trzeba było dużo czasu, aby „Los Sevillistas” pożałowali angażu jednokrotnego reprezentanta Dominikany. Mimo że środkowy napastnik przybył pierwszego września 2023 roku, już zimą klub namawiał go do rozstania.

Od czasu przeprowadzenia wolnego transferu zawodnik rozegrał dziesięć spotkań i zanotował asystę. To miało miejsce przeciwko Deportivo Alavés ponad miesiąc temu. Jak dotąd był to jego ostatni występ.

Atakującemu doskwiera obecnie tendinopatia więzadła właściwego rzepki, która praktycznie nie pozwala mu na treningi.

W tej sytuacji klub zaoferował piłkarzowi rozwiązanie umowy i wypłatę pozostałego wynagrodzenia do końca bieżącego sezonu. Jak donosi „AS”, trzydziestolatek odrzucił tę propozycję, argumentując to chęcią otrzymania szansy w dalszej części rozgrywek.

Fakty są takie, że kontrakt Mariano Díaza obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku, a dalszy pobyt w drużynie gwarantuje mu pobieranie przewidzianej pensji.

Ta sytuacja bardzo przypomina to, co działo się, gdy Dominikańczyk był związany z Realem Madryt. Wtedy trzymał się on „Królewskich” rękami i nogami, nie dając się przekonać do skorzystania z jakiejkolwiek oferty, nawet jeśli pracodawca wyrażał gotowość wyrównania gaży.

Snajper jak dotąd prezentował wysoką skuteczność tylko w jednej ekipie. Gdy grał w Olympique’u Lyon, w 48 meczach zdobył 21 bramek oraz zanotował sześć asyst. To zresztą było powodem decyzji o odzyskaniu go przez „Los Blancos”.