Mariusz Jop o zimowych transferach Wisły Kraków. „Trzeba być cierpliwym”

2026-01-03 09:54:13; Aktualizacja: 19 godzin temu
Mariusz Jop o zimowych transferach Wisły Kraków. „Trzeba być cierpliwym” Fot. Marta Badowska / PressFocus
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Gazeta Krakowska

W kontekście zimowego okna w wykonaniu Wisły Kraków na razie mówi się głównie o transferach wychodzących, a co ze wzmocnieniami? Na ten temat w rozmowie z „Gazeta Krakowską” wypowiedział się Mariusz Jop.

Wisła Kraków jest na najlepszej drodze, by w końcu wywalczyć upragniony bezpośredni awans do Ekstraklasy - „Biała Gwiazda” zimuje na pierwszym miejscu w tabeli z 43 punktami w dorobku, a jej przewaga nad trzecią Pogonią Grodzisk Mazowiecki wynosi aż dziesięć „oczek”.

Na początku zimowego okna transferowego w kontekście Wisły Kraków mówi się głównie o rozstaniach - do GKS-u Tychy odszedł już Igor Łasicki, a wypożyczeni, odpowiednio do Odry Opole oraz US Lecce, mają zostać Olivier Sukiennicki oraz Wiktor Staszak. A co ze wzmocnieniami? Na ten temat w rozmowie z „Gazetą Krakowską” wypowiedział się Mariusz Jop.

- Na pewno trzeba być cierpliwym. Wiemy, że okres zimowy nie jest łatwy, jeżeli chodzi o pozyskiwanie graczy. My mamy ograniczone możliwości, ale też rynek jest mocno ograniczony. Na pewno wiemy, bo to prezes już powiedział głośno, oficjalnie, że temat Łukasza Zjawińskiego jest nieaktualny. Szukamy jednak zawodnika o podobnym profilu. Zobaczymy czy się to uda. Ale jak się nie uda, nie będzie tragedii. Natomiast wiadomo, że gdybyśmy kogoś takiego pozyskali, byłaby to jakaś dodatkowa opcja w naszym sposobie grania - powiedział szkoleniowiec.

Warto przypomnieć także inne słowa prezesa „Białej Gwiazdy” - pod koniec 2025 roku zapowiedział on, że zimą klub postara się o pozyskanie jednego albo dwóch jakościowych zawodników, więc kibice Wisły z pewnością mają na co czekać.

Cała rozmowa z Mariuszem Jopem dostępna jest tutaj.