Mateusz Kochalski: Nie pójdę do jakiegoś klubu tylko po to, aby dobrze zarabiać i siedzieć na ławce

2025-11-30 11:43:52; Aktualizacja: 1 godzina temu
Mateusz Kochalski: Nie pójdę do jakiegoś klubu tylko po to, aby dobrze zarabiać i siedzieć na ławce Fot. IMAGO / Ball Raw Images
Karol Brandt
Karol Brandt Źródło: Weszlo.com

Mateusz Kochalski zachwyca w Lidze Mistrzów jako bramkarz Karabachu. W wywiadzie z Weszlo.com Polak opowiedział między innymi o swoich planach dotyczących przyszłości. Zdradził też wymarzony kierunek transferu.

Golkiper ponad rok temu trafił do Azerbejdżanu i po występach w Lidze Europy podczas swojego drugiego sezonu awansował do Ligi Mistrzów.

25-latek zbiera bardzo dobre opinie za występy w najbardziej prestiżowym turnieju klubowym na Starym Kontynencie.

Dobrą formę Mateusza Kochalskiego dostrzegł Jan Urban i gdy kontuzji doznał Łukasz Skorupski, to właśnie on zajął jego miejsce w kadrze reprezentacji Polski.

Piłkarz na tym się nie zatrzymuje. Jego marzeniem jest debiut z orzełkiem na piersi.

– Wiem, że muszę być na odpowiednim poziomie, aby tak się stało. Będę robił wszystko, żeby go osiągnąć. Chcę doprowadzić do sytuacji, gdy nie ma wahań u trenera, czy dać mi szansę, czy nie. Wierzę, że awansujemy na mistrzostwa świata, a ja będę mógł na nie pojechać – wyznał w rozmowie z Weszlo.com.

Przy okazji wywiadu Kochalski zdradził, jak podchodzi do tematu ewentualnego transferu i jaki jest jego preferowany kierunek.

– Atrakcyjna oferta z topowej ligi? Na pewno bym się nie wahał. Ciągle mam marzenia i swoje cele związane z tym, żeby grać jak najwyżej. Nie interesują mnie jednak tylko pieniądze. Nie pójdę do jakiegoś klubu tylko po to, aby dobrze zarabiać i siedzieć na ławce. Marzę o Premier League, ale gdyby pojawiła się dobra oferta z jakiegokolwiek klubu z tych mocniejszych lig w Europie, na pewno bym z niej skorzystał. Chciałbym, żeby to był krok do przodu w mojej karierze – oświadczył.

Pod koniec stycznia przyszłego roku bramkarzowi przyjdzie zmierzyć się z Liverpoolem. Dobry występ może pomóc w przeprowadzce do Anglii.

– Mocno czekam na ten mecz. (…) To będzie wielkie przeżycie – zdradził.

Dotychczasowy dorobek Polaka z tej kampanii to 15 meczów i pięć czystych kont.

Cała rozmowa