„Na logikę”. Pep Guardiola domaga się zmiany przepisu przed hitowym finałem

2026-02-05 09:29:57; Aktualizacja: 3 godziny temu
„Na logikę”. Pep Guardiola domaga się zmiany przepisu przed hitowym finałem Fot. IMAGO / Sportimage
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Sky Sports

Manchester City w środku tygodnia pokonał Newcastle United i awansował do finału Pucharu Ligi Angielskiej. Teraz trener Pep Guardiola oczekuje od władz English Football League korekty jednego z przepisów – w taki sposób, aby w lutowej rywalizacji o trofeum mógł wziąć udział Marc Guéhi.

Dziesięciokrotni mistrzowie Anglii pokonały „Sroki” w dwumeczu 5:1 – najpierw na St James' ograli rywala przewagą dwóch bramek bez straty żadnej, a następnie przed własną publicznością dopełnili formalności.

Regulamin EFL, związku zawodowych klubów z Anglii i Walii odpowiadającego za organizację turnieju, podchodzi bardzo rygorystycznie do występu piłkarzy, którzy dołączyli do klubu po pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Ligi. Trzymając się ściśle litery obowiązującego prawa w tym zakresie, taki gracz nie jest uprawniony do występu w wielkim finale.

Wiceliderzy Premier League pozyskali 25-letniego stopera 19 stycznia, a więc sześć dni po pierwszym spotkaniu 1/2 finału. Na konferencji prasowej Pep Guardiola wyraził głęboką nadzieję, że ludzie odpowiadający za regulamin zmienią podejście i zmienią niezrozumiały dla niego przepis.

– Mamy nadzieję, że uda się nam przekonać władze Pucharu Ligi Angielskiej, aby Marc mógł zagrać w finale. Zresztą, nie rozumiem, dlaczego nie może w nim zagrać. Kupujesz zawodnika za duże pieniądze, a on nie może grać na mocy zasad, których sam nie rozumiem. Mam nadzieję, że uda się im to zmienić – zaapelował Hiszpan.

– Antoine (Semenyo) przybył przed pierwszym meczem, więc mógł grać. Teraz jest finał i dlaczego Marc miałby w nim nie zagrać? Płacimy mu pensję, to nasz zawodnik. Na logikę, zasady pozyskiwania zawodników to działka FIFA, UEFA, Premier League, które podczas otwartego okienka mówią jedynie: „kupujesz, możesz nim grać”. Oczywiście, skierujemy zapytanie do EFL i poprosimy o pozwolenie na jego występ – zapowiedział.

W finale 22 marca Manchester City zmierzy się z Arsenalem, który dzień wcześniej wyeliminował Chelsea.