Szymon Sobczak storpeduje transfer?! „Oczekiwania ma z kosmosu”

2026-02-05 07:27:47; Aktualizacja: 3 godziny temu
Szymon Sobczak storpeduje transfer?! „Oczekiwania ma z kosmosu” Fot. IMAGO / SOPA Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Michał Śmierciak [X]

Szymon Sobczak od listopada przebywa w rezerwach Arki Gdynia. Wydawało się, że wiosenne zmagania może rozpocząć w Sandecji Nowy Sącz, który intensywnie poszukuje napastnika. Na drodze do sfinalizowania ruchu stoją jednak nieadekwatne oczekiwania finansowe napastnika. „Uwierz, że mówimy o kwotach, które w niejednym klubie pierwszoligowym są nierealne” - wyjaśnił Michał Śmierciak.

Szymon Sobczak zanotował kilka naprawdę bardzo udanych sezonów w I lidze. Na tym poziomie czuł się doskonale, notując bramki dla Zagłębia Sosnowiec, Wisły Kraków czy do niedawna dla Arki Gdynia.

Minioną kampanię w zespole z Trójmiasta okrasił trzynastoma golami. Po awansie do Ekstraklasy jego pozycja w hierarchii znacząco podupadła. W końcu Dawid Szwarga postanowił na nim krzyżyk, zsyłając w listopadzie do rezerw. 

Sobczak zdążył już napisać wiadomość, która miała pożegnalny charakter. Mimo to nadal pozostaje w szeregach „Żółto-Niebieskich”. Zainteresowanie przejawia nim Sandecja Nowy Sącz, ale niewykluczone, że nie uda się dopiąć tego ruchu. Co stoi na przeszkodzie?

Jak ustalił Michał Śmierciak, rozmowy stanęły w miejscu z racji na wygórowane oczekiwania finansowe 33-latka. 

„Nie jest tajemnicą, że Sandecja Nowy Sącz poszukuje napastnika W kręgu zainteresowań znalazł się Szymon Sobczak z Arki Gdynia Według mojego źródła - »rozmowy utknęły w martwym punkcie, bo oczekiwania ma z kosmosu«” - czytamy na platformie X.

„Wiem ile Sandecja proponowała Kamilowi Sabiłło i znam wysokość zarobków Rafała Wolsztyńskiego To kwoty mogące robić wrażenie w II lidze, więc tym razem chodzi raczej o niezbyt współmierne pieniądze do obecnej sytuacji”;

„Uwierz, że mówimy o kwotach, które w niejednym klubie pierwszoligowym są nierealne To jest 2 liga i trzeba mieć to na uwadze, że tutaj nikt nie będzie płacił pensji ekstraklasowych” - padło w dalszej dyskusji.

Sandecja być może rozstanie się wkrótce z Rafałem Wolsztyńskim, który udał się na testy sportowe do Górnika Łęczna.