Na ten powrót w Manchesterze United czekali prawie 10 miesięcy. „Jest ważny dla grupy”

2025-11-30 17:23:09; Aktualizacja: 47 minut temu
Na ten powrót w Manchesterze United czekali prawie 10 miesięcy. „Jest ważny dla grupy” Fot. IMAGO / IPS
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Manchester United

Manchester United pokonał w niedzielę Crystal Palace 2:1. W 82. minucie meczu na murawie pojawił się Lisandro Martínez, dla którego był to pierwszy występ od 2 lutego. Rúben Amorim cieszył się z powrotu do zdrowia obrońcy.

Argentyńczyk trafił na Old Trafford latem 2022 roku. Był jednym z lepszych transferów ery Erika ten Haga, ale często miewał problemy zdrowotne.

Ostatnia poważna kontuzja przydarzyła mu się 2 lutego tego roku w starciu z Crystal Palace. Zerwał wówczas więzadło krzyżowe przednie w kolanie, przez co musiał poddać się operacji i długotrwałej rehabilitacji.

Przy okazji niedzielnego spotkania z „Orłami” obrońca zaliczył powrót. Wszedł na murawę w 82. minucie meczu i pomógł „Czerwonym Diabłom” w utrzymaniu prowadzenia 2:1.

Rúben Amorim po końcowym gwizdku wyraził radość z tego, że znów może korzystać z charakternego Argentyńczyka.

- To bardzo ważne. Czuć, że potrzebuje on czasu. Jest ważny dla grupy i każdy musi być gotowy, bo to będzie trudny sezon - podkreślał.

Martínez to jeden z liderów szatni Manchesteru United. Słowa portugalskiego szkoleniowca drużyny potwierdzają, że pokłada spore nadzieje w swoim podopiecznym.

Być może powrót Argentyńczyka do zdrowia przyczyni się do poprawy dyspozycji defensywy „Czerwonych Diabłów”. Ekipa z Old Trafford po raz ostatni zachowała czyste konto 4 października w meczu z Sunderlandem (2:0).