Nowy klub Koseckiego

Nowy klub Koseckiego
Marcin Żelechowski
Marcin Żelechowski
Źródło: Piłka Nożna

Jakub Kosecki zagra najprawdpodobniej w SV Sandhausen.

24-latek figurował na długiej liście zawodników, których klub z Warszawy chciał się pozbyć latem. Dowodem na determinację działaczy z Łazienkowskiej stanowiła kwota, której oczekiwano za skrzydłowego, czyli 300 tysięcy euro.

W pewnym momencie spodziewano się, że były reprezentant Polski dołączy do Lechii, jednak gdańszczanie nie zdecydowali się na jego zatrudnienie. Mimo zainteresowania innych zespołów z Ekstraklasy, popularny "Kosa" będzie kontynuował swoją karierę poza granicami kraju.

Jak poinformował Adam Godlewski z "Piłki Nożnej", porozumienie z Legią w sprawie transferu filigranowego piłkarza osiągnęło SV Sandhausen. Kosecki ma zostać wypożyczony na rok, a klub z 2. Bundesligi zagwarantował sobie opcję wykupu. Do potwierdzenia transakcji może dojść jeszcze dzisiaj.



Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Tokio 2020: Do rozegrania zostały dwa mecze. Znamy finalistów Tokio 2020: Do rozegrania zostały dwa mecze. Znamy finalistów Grzegorz Krychowiak wprost: Decyzję o transferze podjęto za moimi plecami Grzegorz Krychowiak wprost: Decyzję o transferze podjęto za moimi plecami Romelu Lukaku z widokami na największy transfer w historii Premier League i Serie A. Wszystko zależy od jego decyzji Romelu Lukaku z widokami na największy transfer w historii Premier League i Serie A. Wszystko zależy od jego decyzji Ariel Borysiuk wybrał nowy klub. Powiało egzotyką Ariel Borysiuk wybrał nowy klub. Powiało egzotyką Transfery - Relacja na żywo [03/08/2021] Transfery - Relacja na żywo [03/08/2021] AS Roma pozyskała nowego napastnika. Rekord transferowy Uzbekistanu [OFICJALNIE] AS Roma pozyskała nowego napastnika. Rekord transferowy Uzbekistanu [OFICJALNIE] Juventus dopiął swego. Długo wyczekiwany napastnik pozyskany [OFICJALNIE] Juventus dopiął swego. Długo wyczekiwany napastnik pozyskany [OFICJALNIE]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy