O ten transfer z Premier League zabiegał Widzew Łódź
2025-08-31 09:27:46; Aktualizacja: 2 godziny temu
Dyrektor sportowy Mindaugas Nikoličius przyznał na łamach Weszlo.com, że Widzew Łódź podjął nieudaną próbę pozyskania napastnika Chelsea. Tomasz Ćwiąkała zdradził, że na celowniku polskiego zespołu znajdował się David Datro Fofana.
Czterokrotny zdobywca mistrzostwa Polski trafił przed kilkoma miesiącami w ręce Roberta Dobrzyckiego, co pociągnęło za sobą dokonanie dużych inwestycji w skali Ekstraklasy w postaci zainwestowanych przeszło 4,5 miliona euro w sprowadzenie nowych piłkarzy.
Niewiele brakowało, by u boku Mariusza Fornalczyka, Steliosa Andreou, Samuela Akere czy Ricardo Visusa, na których wydano najwięcej, znalazł się gracz związany formalnie z Chelsea.
Zaistniały fakt potwierdził dyrektor sportowy Mindaugas Nikoličius, który przyznał na łamach Weszlo.com, że Widzew Łódź wystosował ofertę za napastnika „The Blues”. Temat nie został jednak pociągnięty dalej, bo zawodnik nie spojrzał przychylnym okiem na opcję kontynuowania kariery w Ekstraklasie.Popularne
- Był już w innych klubach na wypożyczeniach, ale wracamy do tego, o czym mówiłem wcześniej - powiedział, że nie widzi siebie w Ekstraklasie - przyznał działacz.
Momentalnie rozpoczęto spekulacje, o kogo mogło mu chodzić. Wszystko wskazywało na Davida Datro Fofanę, co potwierdził Tomasz Ćwiąkała.
„Dyrektor Widzewa, Nikolicius powiedział w rozmowie z Szymonem Janczykiem, że chcieli ściągnąć napastnika Chelsea. Nie jest to pewnie żaden news (bo da się to wydedukować), ale dla pewności potwierdziłem i chodziło o Davida Datro Fofanę.
To, co się dzieje w tym oknie w kilku klubach (najświeższy przykład - Pogoń), pokazuje, że droga hamowania przed transferem do Ekstraklasy jest coraz krótsza” - napisał dziennikarz.
Iworyjczyk trafił na Stamford Bridge z Molde FK za łącznie 12 milionów euro zimą 2023 roku z łatką „nowego Didiera Drogby”. Wszechstronny napastnik nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei. Dlatego „The Blues” starają się go pozbyć z listy płac. Na razie udawało im się go tylko wypożyczać do Unionu Berlin, Burnley i Göztepe, gdzie nie prezentował się na tyle dobrze, by zapracować sobie na stały angaż.
W barwach Chelsea zgromadził zaledwie cztery występy.