OFICJALNIE: Kuriozalny pomysł CONCACAF. Tylko SZEŚĆ reprezentacji powalczy o bezpośredni awans na mundial w 2022 roku!

OFICJALNIE: Kuriozalny pomysł CONCACAF. Tylko SZEŚĆ reprezentacji powalczy o bezpośredni awans na mundial w 2022 roku! fot. Komitet Organizacyjny MŚ 2018
Norbert Bożejewicz
Źródło: CONCACAF

Konfederacja Piłki Nożnej Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów ogłosiła wprowadzenie kontrowersyjnego formatu eliminacji do nadchodzących Mistrzostw Świata.

Do tej pory kwalifikacje do mundialu w strefie CONCACAF były rozgrywane w pięciu rundach. Pierwsze trzy odbywały się na zasadzie dwumeczów i dopiero w czwartej pojawiała się faza grupowa, do której przystępowało jeszcze sześć najwyższej rozstawionych drużyn w rankingu FIFA.

W sumie na tym etapie rywalizacji spotykało się dwanaście zespołów. Następnie połowa z nich mogła dopiero stoczyć bezpośredni bój o trzy miejsca premiowane bezpośrednim awansem na Mistrzostwa Świata. Z kolei czwarta dostawała jeszcze szansę walki o bilet na najważniejszy turniej piłkarski w barażu z najlepszą piątą ekipą ze strefy AFC.

W takim formacie każda z 35 reprezentacji biorąca udział w eliminacjach mogła znaleźć się w gronie zespołów rywalizacyjnych na mundialu o najcenniejsze trofeum.

W nadchodzących kwalifikacjach realne szanse na udział w mistrzostwach globu rozgrywanych w Katarze w 2022 roku będzie miało jednak tylko SZEŚĆ najmocniejszych drużyn. Pozostałe 29 ekip ma bić się tylko o JEDNO miejsce uprawniające do zmierzenia się z czwartym zespołem z grona uprzywilejowanych kadr i dopiero po jego ewentualnym pokonaniu zagra dwumecz w barażu z jedną z azjatyckich drużyn.

Pełne zestawienie ekip biorących udział w dwóch utworzonych ścieżkach poznamy po publikacji rankingu FIFA w czerwcu 2020 roku. Na dzień dzisiejszy w gronie uprzywilejowanych reprezentacji znalazłyby się Meksyk, Stany Zjednoczone, Kostaryka, Jamajka, Honduras i Salwador. Pierwsze trzy kadry mogą być spokojnie o swój los, ale pozostałe muszą przez blisko rok odpierać ataki ze strony Panamy, Kanady czy Curaçao, które nie biorą w ogóle pod uwagę faktu rywalizacji w drugiej drabince.

Przedstawiciele strefy CONCACAF zdecydowali się na wprowadzenie takiego formatu, aby ograniczyć liczbę rozgrywanych spotkań przez najsilniejsze reprezentacje oraz zminimalizować niemal do zera szanse na sprawienie niespodzianki związanej z jednoczesnym brakiem Stanów Zjednoczonych i Meksyku na Mistrzostwach Świata. Na ostatnim mundialu w Rosji nie zobaczyliśmy pierwszego z wymienionych zespołów, ponieważ w eliminacjach musiał uznać wyższość Panamy i Hondurasu.

Konfederacja Piłki Nożnej Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów ma również nadzieję na to, że nowy sposób kwalifikacji pozwoli czołowych kadrom lepiej przygotować się do startu w najważniejsze piłkarskiej imprezie i osiągnięcie na niej bardzo dobrego rezultatu w postaci znalezienia się na przykład w gronie czterech najlepszych zespołów. Do tej pory ta sztuka udała się tylko Amerykanom i miało to miejsce w pierwszej edycji mundialu w 1930 roku. Od tego czasu żadna z drużyn występujących w tej strefie nie dotarła do półfinału.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy