Wisła Kraków zwycięska na inaugurację I ligi. Zespół Łukasza Piszczka pozostaje w strefie spadkowej [WIDEO]

2026-02-06 22:30:36; Aktualizacja: 3 godziny temu
Wisła Kraków zwycięska na inaugurację I ligi. Zespół Łukasza Piszczka pozostaje w strefie spadkowej [WIDEO] Fot. IMAGO / NurPhoto
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Transfery.info

W meczu 20. kolejki I ligi, inaugurącej rundę wiosenną, Wisła Kraków pokonała przed własną publicznością GKS Tychy 3:1. „Biała Gwiazda” umocniła się na pozycji lidera, podczas gdy zespół Łukasza Piszczka okazji na punkty do wywalczenia utrzymania musi szukać w kolejnych meczach.

Po mniej więcej dwóch miesiącach zostały wznowione rozgrywki na zapleczu Ekstraklasy. Wisła mogła się poszczycić bardzo udaną jesienią, zwiastujący powrót do Ekstraklasy po czterech latach absencji.

Już teraz – przynajmniej przez chwilę – podopieczni Mariusza Jopa mogą czuć się usatysfakcjonowani 12-punktową przewagą nad strefą barażową. Wszystko dzięki temu, że na własnym obiekcie nie zawiedli oczekiwań swoich kibiców, wygrywając z próbującym odbudować się po intensywnie przepracowanym okresie transferowym GKS-em Tychy.

Początek spotkania zwiastował niemałe problemy dla Krakowian. Zbyt odważne rozgrywanie piłki od własnego pola karnego przy wysokim pressingu gości zemściło się stratą gola. Błąd defensywy wykorzystał Marcin Listkowski, który przekazał futbolówkę Bartłomiejowi Barańskiemu. 19-letni ofensywny pomocnik sfinalizował akcję.

13-krotni mistrzowie Polski odpokutowali za swoje winy. Wystarczyły dwie identycznie przeprowadzone akcje z lewej strony – Frederico Duarte do Macieja Kuziemki w 28. i 30. minucie i nagle to Wisła znalazła się na prowadzeniu.

W drugiej odsłonie wynik ustalił Wiktor Biedrzycki. Komplet punktów przy Reymonta smakowałby domownikom znacznie lepiej, gdyby nie brutalny epizod z udziałem rezerwowego. Dwie minuty po pojawieniu się na boisku Szymon Kawała wyleciał z boiska za bardzo niebezpieczny faul na Tobiaszu Kubiku.

Przed końcowym gwizdkiem układ sił na boisku się wyrównał, bo sędzia główny wykluczył także Luisa Silvę za drugą żółtą kartkę.

Więcej na ten temat: Polska I liga GKS Tychy Wisła Kraków Wideo