„Szkoda, że nie wygraliśmy, w tym momencie w życiu bardzo bym tego chciał”. Kapitan Lechii Gdańsk tłumaczy swoją reakcję po strzelonej bramce
2026-02-07 00:51:01; Aktualizacja: 1 godzina temu
Rifet Kapić mógł zostać bohaterem piątkowego meczu Lechii Gdańsk z Cracovią. Kapitan „Biało-Zielonych” dał swojej drużynie prowadzenie, którego jednak nie udało się utrzymać do końca mimo gry w przewadze. Po spotkaniu przyznał, że był to dla niego ważny moment, zwłaszcza, że przydarzył się tuż po rodzinnej tragedii.
Drużyna Johna Carvera może żałować niewykorzystanej szansy. W piątkowym starciu w Gdańsku prowadziła z „Pasami” 1:0, a do tego goście od końcówki pierwszej połowy goście grali w dziesiątkę.
Gola dla Lechii zdobył Rifet Kapić, który w 20. minucie spróbował szczęścia oddając strzał z linii pola karnego. Po jego uderzeniu piłka odbiła się jeszcze od nogi obrońcy i wpadła do siatki.
KAPIIIIIIIIIĆ! Lechia nie przestaje strzelać! 💪
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 6, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/zHXr0BqHW2Popularne
Kapitan „Biało-Zielonych” w pomeczowej rozmowie z dziennikarzami przyznał, że zdobycie bramki miało dla niego ogromne znaczenie. Pomocnik, który po trafieniu bardzo się wzruszył, chowając twarz w dłoniach, wyjawił, że niedawno odeszła ważna osoba w jego życiu.
- Trener tego nie mówił, więc ja powiem. Jest to dla mnie trudny moment, bo zmarł mój teść i w opuściłem z tego powodu kilka treningów, żeby pojechać do Bośni. Kiedy już wróciłem, było mi bardzo ciężko, ale na boisku dałem z siebie wszystko i to jemu dedykuję bramkę. Szkoda, że nie wygraliśmy, w tym momencie w życiu bardzo bym tego chciał - powiedział.
Kapić nie ukrywał również, że cieszy się z progresu, jaki zaliczył zespół w ostatnim czasie.
- Teraz jako drużyna jesteśmy w takim miejscu, że remis z Cracovią jest dla nas rozczarowaniem i to dobry znak. Oczywiście cztery punkty w dwóch pierwszych meczach po przerwie brałbym w ciemno, ale szkoda, że nie wykorzystaliśmy czerwonej kartki dla rywali. Musimy chyba namówić trenera, żeby przećwiczyć taki scenariusz na zajęciach - zażartował.
W przyszłą niedzielę Lechia będzie mogła wrócić na zwycięskie tory. „Biało-Zieloni” zmierzą się w Lublinie z Motorem, ale pojadą na to spotkanie bez Tomáša Bobčka, który obejrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie.

![Transfery - Relacja na żywo z ostatniego dnia okna transferowego [DEADLINE DAY - Zima 2026]](img/photos/115155/170x113/deadline-02022026.jpg)








![Zero występów w Milanie, zero występów w AS Romie. Następny transfer bramkarza [OFICJALNIE]](img/photos/115477/170x113/devis-vasquez.jpg)


![Wisła Kraków zwycięska na inaugurację I ligi. Zespół Łukasza Piszczka pozostaje w strefie spadkowej [WIDEO]](img/photos/114685/170x113/kacper-duda-angel-rodado-maciej-kuziemka.jpg)


![Beşiktaş zwieńczył zimowy Deadline Day 2026 transferem 90-krotnego reprezentanta kraju [OFICJALNIE]](img/photos/87645/170x113/besiktas.jpg)


![Zero występów w Milanie, zero występów w AS Romie. Następny transfer bramkarza [OFICJALNIE]](img/photos/115477/90x60/devis-vasquez.jpg)


![Wisła Kraków zwycięska na inaugurację I ligi. Zespół Łukasza Piszczka pozostaje w strefie spadkowej [WIDEO]](img/photos/114685/90x60/kacper-duda-angel-rodado-maciej-kuziemka.jpg)






