Radomiak Radom będzie miał nowego właściciela
2025-04-04 18:52:27; Aktualizacja: 6 godzin temu
Idzie nowe w Radomiaku Radom. Ekipa z Ekstraklasy będzie miała nowego właściciela w postaci Grzegorza Gilewskiego, co potwierdził sam zainteresowany w rozmowie z Weszlo.com. Biznesmen to były sędzia międzynarodowy.
Radomiak Radom w zimie był zmuszony do zmiany na ławce trenerskiej. Bruno Baltazar postanowił bowiem skorzystać z propozycji od SM Caen i dlatego też zaczęto szukać odpowiedniego następcę. Wybór padł na João Henriquesa.
Po niemrawym początku i trzech meczach bez zwycięstwa, 52-latek bardzo dobrze odnajduje się w realiach Ekstraklasy. Jego drużyna nie przegrała pięciu kolejnych starć i zbliża się do osiągnięcia celu, czyli utrzymania na najwyższym szczeblu.
Coraz lepsze rezultaty to niejedyna dobra wiadomość, płynąca do fanów. Okazuje się bowiem, że w Radomiaku będzie nowy większościowy właściciel w postaci Grzegorza Gilewskiego. Były arbiter międzynarodowy potwierdził to w rozmowie z Weszlo.com.Popularne
- Pod koniec stycznia firma, w której wspólnie z żoną jestem udziałowcem, zakupiła 50% akcji Radomiaka od Pawła Redestowicza. Finalizacja transakcji nastąpi z końcem czerwca 2025 roku, gdy wpłacona przez nas zostanie trzecia, ostatnia transza - wyznał.
52-latek już wcześniej był związany ze wspomnianym podmiotem, ale ze względu na aferę korupcyjną przekazał swój pakiet akcji Sławomirowi Stempniewskiemu. Później jednak w różnych rolach udzielał się przy Radomiaku.
Okazuje się, że wkrótce zespół z Radomia może liczyć na współpracę z Benficą.
- Radomiak jest blisko sfinalizowania umowy o współpracy z Benficą Lizbona, która weźmie pod skrzydła naszą akademię. Będziemy mieli nowego dyrektora akademii oraz nowych trenerów. Benfica podzieli się z nami swoim know-how, metodyką szkolenia. Uważam, że czegoś takiego w Polsce nie było. Obie strony są zdecydowane na taki krok, w maju spodziewamy się wizyty przedstawicieli Benfiki w Radomiu. Zwiększymy możliwości naszych trenerów i wychowanków. To wszystko składa się na kierunek, który chciałem firmować swoim nazwiskiem - wyznał.
Cały wywiad dostępny w tym miejscu.