Robert Lewandowski krytycznie o wizerunkowej wpadce Barcelony. „Wyszło bardzo źle”

Robert Lewandowski krytycznie o wizerunkowej wpadce Barcelony. „Wyszło bardzo źle” fot. Christian Bertrand / Shutterstock.com
Jakub Skorupka
Jakub Skorupka
Źródło: Interia Sport

Robert Lewandowski odniósł się do pozdrowień, które nagrali dwaj zawodnicy FC Barcelony, Alejandro Balde i Sergi Roberto, dla rosyjskich kibiców.

FC Barcelona została mistrzem Hiszpanii. Podopieczni Xaviego przypieczętowali tytuł po zeszłotygodniowym zwycięstwie w derbach Katalonii.

Z tego powodu w piątek odbył się w klubie dzień medialny, w którym to piłkarze wywiązywali się z umów sponsorskich, odnoszących się między innymi do skierowania podziękowań za wsparcie za doping. Sergiemu Roberto i Alejandro Balde przypadło na tym polu zwrócić się do… rosyjskich fanów.

- Za niedługo się zobaczymy, wy również jesteście częścią naszego sukcesu. Dziękujemy za trzymanie kciuków i waszą energię - mówili obaj gracze.

Ich wypowiedź została bardzo mocno skrytykowana i nie ma się czemu dziwić, gdyż od 24 lutego 2022 roku w Ukrainie trwa brutalna wojna, która została rozpętana przez Federację Rosyjską.

W związku z tym ukraińscy kibice, na czele z przedstawicielami Szachtara Donieck, zaczęli domagać się zabrania głosu w całej sprawie przez Roberta Lewandowskiego.

Kapitan reprezentacji Polski okazywał wielokrotnie swoje wsparcie walczącemu sąsiadowi i stał na czele zespołu, odmawiającego udziału w meczu barażowym o awans na mundial przeciwko agresorowi, co w konsekwencji doprowadziło do wykluczenia Rosji.

„Podczas gdy nasi żołnierze przechodzą rehabilitację w Barcelonie, zawodnicy FC Barcelony - Sergi Roberto i Alejandro Balde nagrywają wiadomość wideo do fanów kraju, który zabija Ukraińców, zabija dzieci i niszczy teraz nasze miasta.

Ani jedno zwycięstwo, ani setki sprzedanych koszulek nie są warte ludzkiego życia.

Na zdjęciach widać dwóch żołnierzy Ukrainy, Witalija Szumeja i Bohdana Kusza, którzy zostali ciężko ranni w wyniku rosyjskiej agresji i są obecnie leczeni w Barcelonie.

Robercie, czy uważasz taką sytuację za normalną? Jako kapitan reprezentacji Polski, kraju tak przyjaźnie nastawionego do Ukrainy, musisz rozumieć skalę tragedii i absurdu tej całej sytuacji” - pytali włodarze ukraińskiego klubu.

34-latek udzielił w tej sprawie komentarza „Interii Sport”.

- Zobaczyłem to nagranie po czasie i delikatnie mówiąc, byłem nim bardzo zaskoczony. Pytałem w klubie o tę sytuację i wiem, że nie było to oficjalne stanowisko, a jedynie wypowiedź podczas spotkania z mediami posiadającymi prawa transmisyjne do La Liga. W takich sytuacjach często nie wie się, z kim się rozmawia. To oczywiście nie jest żadnym wytłumaczeniem, gdyż coś ewidentnie nie zostało dopilnowane i wyszło bardzo źle. Z tego co wiem klub zamierza podjąć jakieś działania w tej sprawie - oznajmił „Lewy”.

Robert Lewandowski jest liderem klasyfikacji strzelców LaLigi.

W 31 spotkaniach zdobył 22 bramki i dołożył sześć asyst.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Przełomowe wieści w sprawie Luki Modricia. „Najbardziej prawdopodobny scenariusz” Przełomowe wieści w sprawie Luki Modricia. „Najbardziej prawdopodobny scenariusz” Transfery - Relacja na żywo [18/05/2024] Transfery - Relacja na żywo [18/05/2024] Cała naprzód! Chelsea oferuje już 65 milionów euro za supertalent Cała naprzód! Chelsea oferuje już 65 milionów euro za supertalent Lukas Podolski skrytykował Puszczę Niepołomice. „Wstyd dla nas, wstyd dla piłki nożnej” Lukas Podolski skrytykował Puszczę Niepołomice. „Wstyd dla nas, wstyd dla piłki nożnej” „Zostań z nami”. Kibice Górnika Zabrze z apelem do piłkarza [WIDEO] „Zostań z nami”. Kibice Górnika Zabrze z apelem do piłkarza [WIDEO] „Wrak piłkarza”. Dziennikarz zszokowany formą fizyczną gwiazdy Lecha Poznań „Wrak piłkarza”. Dziennikarz zszokowany formą fizyczną gwiazdy Lecha Poznań Luka Modrić przekazał Realowi Madryt stanowisko w sprawie swojej przyszłości Luka Modrić przekazał Realowi Madryt stanowisko w sprawie swojej przyszłości

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy