Sensacyjny KÍ Klaksvík przedstawia swojego bramkarza. Zakończył karierę, a potem grał w piątej lidze jako obrońca

Sensacyjny KÍ Klaksvík przedstawia swojego bramkarza. Zakończył karierę, a potem grał w piątej lidze jako obrońca fot. KI Klaksvik
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: KÍ Klaksvík

KÍ Klaksvík pokonało sensacyjne Ferencváros w pierwszej rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów. Znaczący wpływ na osiągnięcie tego oszałamiającego sukcesu miał bramkarz Jonathan Johansson. Może się on pochwalić całkiem... interesującym życiorysem.

Mistrz Węgier nie przypuszczał z całą pewnością, że napotka jakiekolwiek poważne problemy z przejściem początkowego etapu kwalifikacji najbardziej prestiżowych rozgrywek na Starym Kontynencie.

Wynikało to z faktu, że przyszło mu w dwumeczu zmierzyć się ze zdecydowanie niżej notowanym i mniej doświadczonym swoim odpowiednim z... Wysp Owczych.

Niestety już pierwszy mecz pokazał, że farerski zespół nie ma w planach położyć się przed Ferencvárosem i przywiózł do domu bardzo korzystny dla siebie remis.

Drużyna prowadzona przez dobrze nam znanego Stanisława Czerczesowa nie wyciągnęła żadnych wniosków z tego pojedynku i niespodziewanie uległa na wyjeździe aż 0:3. W efekcie przyjdzie jej teraz mierzyć się w eliminacjach Ligi Konferencji Europy z innymi przegranymi krajowymi mistrzami o awans do fazy grupowej.

Z kolei KÍ Klaksvík przyjdzie teraz powalczyć o sprawienie następnej niespodzianki poprzez wyeliminowanie z rywalizacji mistrza Szwecji - BK Häcken.

Swój znaczący udział w osiągnięciu kolejnego sukcesu może mieć niespodziewany bohater klubu z Wysp Owczych - Jonathan Johansson.

Blisko 32-letni szwedzki bramkarz zachował dwa czyste konta przeciwko węgierskiemu zespołowi i może pochwalić się całkiem interesującym życiorysem.

KÍ Klaksvík przypomniało, że ich golkiper zakończył karierę w 2022 roku. W tym stanie nie wytrzymał jednak zbyt długo i kilkanaście miesięcy później wznowił ją i został... środkowym obrońcą w norweskim piątoligowcu Majorstuen FK.

Właśnie tam został wypatrzony przez działaczy farerskiego klubu, którzy zdecydowali się ściągnąć go do siebie w czerwcu na pozycję bramkarza w obliczu kontuzji odniesionej przez Markusa Pettersena.

Johansson porzucił niezwłocznie grę w polu i zdążył wystąpić w dwóch wygranych pojedynkach ligowych, by następnie stanąć naprzeciw graczom Ferencvárosu, którym nie dał się pokonać w dwóch meczach.

Z pewnością jego krótkoterminowy pobyt w KÍ Klaksvík zapadnie w pamięci tamtejszym kibicom i kto wie, czy nie potrwa dłużej, niż obie strony zakładały.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Michał Probierz pominie 72-krotnego reprezentanta Polski?! Ma nie dostać powołania na marcowe mecze Michał Probierz pominie 72-krotnego reprezentanta Polski?! Ma nie dostać powołania na marcowe mecze To ma być nowy klub Marcela Zylli, który odszedł ze Śląska Wrocław To ma być nowy klub Marcela Zylli, który odszedł ze Śląska Wrocław Marcin Brosz rozmawia z nowym klubem Marcin Brosz rozmawia z nowym klubem Lech Poznań nie szykuje niespodzianki „last minute” Lech Poznań nie szykuje niespodzianki „last minute” Co z transferem środkowego napastnika do Rakowa Częstochowa? Co z transferem środkowego napastnika do Rakowa Częstochowa? Śląsk Wrocław ożywił się w Transfer Deadline Day. Zgłosił zapotrzebowanie na trzech zawodników Śląsk Wrocław ożywił się w Transfer Deadline Day. Zgłosił zapotrzebowanie na trzech zawodników Dyrektor Bayernu Monachium poznał się na Xabim Alonso już... trzy lata temu. „Chciałem go sprowadzić” Dyrektor Bayernu Monachium poznał się na Xabim Alonso już... trzy lata temu. „Chciałem go sprowadzić”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy