Sławomir Abramowicz: Cieszę się z tego, że jestem w Jagiellonii Białystok, ale...

2026-01-09 10:04:05; Aktualizacja: 15 godzin temu
Sławomir Abramowicz: Cieszę się z tego, że jestem w Jagiellonii Białystok, ale... Fot. IMAGO / Ball Raw Images
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: TVP Sport

Po transferze Oskara Pietuszewskiego do FC Porto pojawiło się sporo komentarzy, że bohaterem następnej dużej sprzedaży Jagiellonii Białystok będzie Sławomir Abramowicz. Bramkarz zabrał głos na temat swojej sytuacji w rozmowie z TVP Sport.

Po mistrzowskim sezonie i odejściu z zespołu Zlatana Alomerovicia Jagiellonia Białystok odważnie postawiła na, wówczas ledwie 20-letniego, Sławomira Abramowicza, co okazało się świetnym ruchem.

Bramkarz stanął na wysokości zadania i stał się jedną z gwiazd „Dumy Podlasia”, co naturalnie przyciągnęło zainteresowanie innych klubów - ostatnio pojawiły się informacje, że jest on na listach Lille OSC oraz Millwall FC.

W środę Jagiellonia dokonała rekordowej sprzedaży w swojej historii za sprawą przenosin Oskara Pietuszewskiego do FC Porto. Przy okazji tego transferu pojawiło się sporo głosów, że bohaterem następnej dużej sprzedaży „Dumy Podlasia” będzie właśnie Abramowicz. 21-latek odniósł się do tego w rozmowie z TVP Sport.

- Widziałem takie komentarze, że jestem kolejnym do sprzedaży przez Jagiellonię. Dużo mówiło się o tym latem, ale nie wydarzyło się to, choć były oferty. „Jaga” jednak przekonała mnie do tego, bym został jeszcze w klubie. Piłka jest nieprzewidywalna. Cieszę się z tego, że tutaj jestem, ale piłka ma to do siebie, że nie wiemy, jak potoczą się nasze losy. Nie jest tajemnicą, że moje nazwisko pojawia się w kontekście transferowym, ale na razie skupiam się na rundzie wiosennej w Jagiellonii, a co będzie, to zobaczymy - powiedział bramkarz.

„Jaga” w lutym zabezpieczyła przyszłość swojego podopiecznego, przedłużając z nim kontrakt do połowy 2028 roku.