Zbigniewa Bońka nie zdziwi, jeśli ten klub powalczy o Kamila Grosickiego

2026-01-02 19:38:13; Aktualizacja: 7 minut temu
Zbigniewa Bońka nie zdziwi, jeśli ten klub powalczy o Kamila Grosickiego Fot. IMAGO / Ball Raw Images
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Weszlo.com

Nie jest to wiedza zakulisowa, natomiast Zbigniew Boniek na łamach Weszlo.com dał do zrozumienia, że nie będzie zaskoczony, jeżeli Widzew Łódź realnie postara się o pozyskanie Kamila Grosickiego, widząc, że sprawa przedłużenia jego umowy z Pogonią Szczecin nie idzie jak z płatka.

Kontrakt Kamila Grosickiego w Pogoni Szczecin obowiązuje do 30 czerwca, co oznacza, że od kilkudziesięciu godzin formalnie może rozmawiać z klubami chętnymi na jego wolny transfer po finiszu sezonu. Na razie cały czas nie wiadomo, jak zakończy się ta sprawa. Bardzo ważnym jej wątkiem była grudniowa wiadomość opublikowana przez właściciela „Dumy Pomorza” Alexa Haditaghiego w serwisie społecznościowym X.

Dowiedzieliśmy się z niej, że obecnie skrzydłowy inkasuje w Szczecinie 160 tysięcy złotych miesięcznie. Chciałby 250 tysięcy złotych na mocy nowej dwuletniej umowy plus dwa miliony za złożenie podpisu na dokumencie.

W Wigilię swój post w sieci umieścił Grosicki, natomiast była to bardziej zapowiedź docelowej wiadomości na temat interesujący kibiców nie tylko Pogoni. Na razie się na nią nie doczekaliśmy.

Tymczasem nie jest tajemnicą, że pozyskanie 37-latka rozważa Widzew Łódź, co skomentował Zbigniew Boniek.

„Uważam, że dla samego Kamila Grosickiego kontynuowanie gry i zakończenie kariery w Pogoni Szczecin, która go lubi, która go szanuje i która ma niego pomysł po zakończeniu kariery, byłaby większym gwarantem stabilności niż pogranie rok-półtora w innym klubie. Natomiast nie zdziwiłbym się wcale, gdyby przy impasie, który powstał na linii Grosicki - Pogoń, do gry miał wejść Widzew.

Bo Widzew, jak mówi sam Robert Dobrzycki, liczy przede wszystkim na jakość tu i teraz, a nie na potencjalną wartość pod kątem sprzedaży piłkarzy ściąganych do klubu. A na tu i teraz Grosicki jest znakomitą opcją” - przekazał były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej na łamach Weszlo.com (więcej TUTAJ). Jednocześnie 69-latek podkreślił, że nie nie wie, jaki finał będzie miała ta sytuacja. Nie jest w to bezpośrednio zaangażowany.

W tym sezonie „Grosik” zaliczył sześć trafień oraz cztery asysty w Ekstraklasie.

***

Nie tylko Kamil Grosicki. 11 zawodników Pogoni Szczecin z wygasającymi kontraktami