Zwrot akcji w sprawie Luquinhasa?! Ten klub z Ekstraklasy „nie odpuszcza”

2026-01-08 11:08:18; Aktualizacja: 12 godzin temu
Zwrot akcji w sprawie Luquinhasa?! Ten klub z Ekstraklasy „nie odpuszcza” Fot. IMAGO / Ball Raw Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Łukasz Olkowicz [Kanał Sportowy]

Wedle ostatnich doniesień Radomiak Radom bardzo zbliżył się do sprowadzenia Luquinhasa. Czy tak to się skończy? Zdaniem Łukasza Olkowicza szanse ma jeszcze Motor Lublin. „Nie odpuszcza” - zapewniał dziennikarz w Kanale Sportowym.

Luquinhas pokazał się na boiskach Ekstraklasy naprawdę z niezłej strony. Najlepiej wspomina z pewnością pierwszy pobyt w Legii Warszawa, podczas którego sięgnął dwukrotnie po mistrzostwo kraju i odgrywał kluczową rolę na boisku. 

Brazylijczyk po przejściach w Stanach Zjednoczonych i Brazylii powrócił nieco poobijany na Łazienkowską na starcie kampanii 2024/2025. Pod wodzą Gonçalo Feio zaliczył trzynaście bramek i trzy asysty w 40 spotkaniach. Ostatecznie nie został jednak wykupiony. 

Obecnie Luquinhas nie radzi sobie w barwach portugalskiej Santa Clary. Znowu pomóc może mu przeprowadzka do Polski. Bardzo mocno zainteresował się nim Radomiak Radom, gdzie za wyniki odpowiada wspomniany Feio. Wedle niedawnych informacji „Zieloni” są o krok od sfinalizowania głośnego ruchu.

O spokój apeluje Łukasz Olkowicz. Jego zdaniem szanse ma jeszcze Motor Lublin.

- Ciężko powiedzieć. Faworytem jest Radomiak z racji na trenera, który przekonuje już Luquinhasa. Goncalo Feio to mistrz pierwszego wrażenia. On zaczaruje każdego. Na pewno to duży atut Radomiaka. Nie odpuszcza Motor, który bardzo by go chciał. [...] Z tego, co słyszałem Wiśle Płock trudno rywalizować finansowo z tymi zespołami. Dzisiaj tak minimalnie wysunąłbym Radomiaka, ale nie skreślałbym Motoru, który mocno zabiega o Luquinhasa - podkreślił w Kanale Sportowym dziennikarz „Przeglądu Sportowego Onet”.

Łączny dorobek 29-latka na polskich boiskach wskazuje na 156 występów, 25 bramek i 21 asyst.