Benjamin Mendy walczy z Manchesterem City o zaległą pensję. Miliony funtów

fot. Oleksandr Osipov / Shutterstock.com
Karol Brandt
Źródło: L’Équipe

Benjamin Mendy wygrał przed sądem uniewinnienie i po wygaśnięciu umowy z Manchesterem City dołączył do FC Lorient. Teraz poinformował byłego pracodawcę, że zamierza odzyskać zaległe wynagrodzenie - podaje „L’Équipe”.

Pod koniec sierpnia 2021 roku Francuz został aresztowany. Oskarżono go wtedy, że podczas schadzek w jego domu dochodziło do seksu wbrew woli przychodzących tam kobiet.

Z czasem poszkodowanych przybywało, podobnie jak oskarżeń. I mimo że zawodnik cały czas utrzymywał, że jest niewinny, to pozostawał w areszcie.

„Obywatele” od razu odcięli się od swojego piłkarza. Został on zawieszony, dane o nim zniknęły z oficjalnej strony internetowej, nie można było również kupić koszulek oraz gadżetów z jego nazwiskiem czy podobizną. Możemy zatem mówić o całkowitym wymazaniu.

Nieoczekiwanie w połowie lipca tego roku Benjamina Mendy’ego uniewinniono. Doszło do tego już po wygaśnięciu umowy z Manchesterem City. Kilka dni później lewy obrońca wzmocnił FC Lorient.

To, że reprezentant „Trójkolorowych” opuścił Etihad Stadium, nie oznacza, że relacja została zakończona.

Jak informuje „L’Équipe”, Mendy poprzez swoich prawników poinformował byłego pracodawcę, że zamierza dochodzić praw dotyczących zaległego wynagrodzenia.

29-latek przez 21 miesięcy nie otrzymywał pensji, która tygodniowo wynosiła ponad 100 tysięcy funtów.

Przy przyjęciu, że była to suma równo 100 tysięcy, Anglicy są winni graczowi 8,4 miliona funtów.

Rozmowy w tej sprawie odbędą się pod koniec miesiąca.

MCFC z defensorem w składzie wygrał cztery mistrzostwa, tyle samo Pucharów Ligi Angielskiej, dwie Tarczę Wspólnoty oraz Puchar Anglii. Łącznie w jego trykocie Mendy rozegrał 75 spotkań.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Mariusz Rumak rozbity po meczu z Legią Warszawa. „Przegrałem najważniejszy mecz w karierze. Osobista porażka” Dwóch piłkarzy odchodzi z Bayernu Monachium [OFICJALNIE] Mocna wiadomość Bartosza Salamona do kibiców Lecha Poznań Deportivo La Coruña świętuje, ale na spokojnie [OFICJALNIE] Wymowna reakcja kibiców Lecha Poznań na porażkę Rafał Gikiewicz bez ogródek: Jest nam wstyd „To nie przejdzie”. Niespodziewana reakcja kibiców Legii Warszawa po zwycięstwie z Lechem Poznań

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy