Kto jeszcze może zmienić klub? 20 potencjalnych transferów w ostatnim tygodniu okienka!

Kto jeszcze może zmienić klub? 20 potencjalnych transferów w ostatnim tygodniu okienka! fot.
Norbert Bożejewicz
Źródło: Transfery.info

W trwającym letnim okienku transferowym byliśmy świadkami wielu interesujących transakcji. Jakich jeszcze ruchów możemy się spodziewać tuż przed zakończeniem zakupowego szaleństwa? Na które roszady czekamy najbardziej?

W ostatnich miesiącach kilka zespołów zdecydowało się na wydanie niebotycznych sum na sprowadzenie nowych zawodników. Ponadto byliśmy już świadkami wielu mniejszych i czasami zaskakujących decyzji podejmowanych przez poszczególne kluby.

W najbliższych dniach ten stan może osiągnąć swoje apogeum, ponieważ coraz większymi krokami zbliżamy się do zamknięcie letniego okienka transferowego w najlepszych europejskich ligach. Jedynie Anglicy będą się przyglądać z boku finiszowi zakupowego szaleństwa, bo oni nie mogą już sprowadzić żadnego piłkarza za gotówkę od 8 sierpnia.

Ich wcześniejsze wypadnięcie z karuzeli będzie miało naturalnie wpływ na wysokość ewentualnych kwot odstępnego na pozyskanie poszczególnych graczy, ale mimo wszystko spodziewamy się, że ekipy z Włoch, Hiszpanii, Francji czy Niemiec zapewnią nam jeszcze dużo emocji.

Z tego tez powodu poniżej prezentujemy listę praktycznie pewnych i wciąż możliwych do zrealizowania transferów w nadchodzącym tygodniu.

Neymar (Paris Saint-Germain -> FC Barcelona/Real Madryt/Juventus)

Brazylijczyk już od dłuższego czasu stara się usilnie doprowadzić do zakończenia współpracy z PSG. 27-letni zawodnik wróciłby najchętniej do „Dumy Katalonii”. Ta ma jednak duże problemy ze spełnieniem oczekiwań francuskiego klubu po dokonaniu wcześniejszych transakcji. Ten fakt może wykorzystać Real Madryt, który zamierza niemal do ostatniego dnia czekać z wystosowaniem oficjalnej oferty za Neymara, który już w przeszłości mógł trafić na Estadio Santiago Bernabéu, ale wówczas zdecydował się inaczej pokierować swoją karierą. Poza tymi zespołami uważnie rozwojowi sytuacji przygląda się Juventus, ale raczej mało prawdopodobny wydaje się fakt, że mistrz Włoch pogodzi dwóch hiszpańskich gigantów.

Maurco Icardi (Inter Mediolan -> Napoli/Juventus/AS Roma)

Środkowy napastnik został poinformowany po objęciu rządów w klubie przez Antonio Conte, że nie znajduje się w jego planach na budowę drużyny i może sobie szukać nowego pracodawcy. Gdyby taka sytuacja miała miejsce przed rokiem, to wtedy po usługi Argentyńczyka ustawiłby się sznurek chętnych, który podbijałby kwoty odstępnego za zawodniku ku uciesze Interu. Zespół z Mediolanu po ostatnich zawirowaniach związanych z osobą 26-latka nie może już na to liczyć, a on sam od jakiegoś czasu jest nastawiony na transfer do Juventusu i skutecznie odrzucał zaloty między innymi Napoli i Romy. Z kolei „Stara Dama” nie uważa Icardiego za swój priorytet i ten najprawdopodobniej zostanie w klubie, o ile na horyzoncie nie pojawi się zakasująca oferta lub dwie wymienione drużyny nie będą dalej dążyć do jego sprowadzenia.

Alexis Sánchez (Manchester United -> Inter Mediolan)

30-letni zawodnik po powrocie z urlopu nie był pewny pozostania w Manchesterze United na rozpoczęty już sezon. Początkowo Ole Gunnar Solskjær zapewniał, że doświadczony skrzydłowy nie jest na sprzedaż i będzie na niego stawiał. Norweg szybko zmienił jednak zdanie i z tego faktu stara się skorzystać Inter, który prowadzi zaawansowane rozmowy z „Czerwonymi Diabłami” w kwestii wypożyczenia Chilijczyka z opcją jego definitywnego wykupu.

Radamel Falcao (AS Monaco -> Galatasaray/Valencia)

Reprezentant Kolumbii po kompletnie nieudanych poprzednich rozgrywkach nie zamierzał kontynuować kariery w drużynie, która ledwo uratowała się przed spadkiem do Ligue 2. Środkowy napastnik już jakiś czas temu poinformował władze AS Monaco, że chce opuścić klub. Zespół z Księstwa nie był najpierw skłonny do zakończenia współpracy z 33-latkiem, ale po zakontraktowaniu Wissama Ben Yeddera i Islama Slimaniego nie zamierza robić problemów Falcao, który znajduje się w kręgu zainteresowań Galatasaray i Valencii.

Rodrigo Moreno (Valencia -> Atlético Madryt)

Przenosiny hiszpańskiego napastnika do „Los Rojiblancos” są już w zasadzie pewne. Finalizacja całej operacji związanej z transferem 28-latka przeciąga się jednak w czasie, ponieważ najpierw obecny pracodawca Rodrigo Moreno musi znaleźć jego następcę, a z kolei przyszły musi sprzedać jednego lub dwóch graczy, aby pozyskać środki na jego definitywne sprowadzenie.

Ángel Correa (Atlético Madryt -> AC Milan)

Klub z Półwyspu Iberyjskiego fundusze na powyższy zakup ma sobie zagwarantować za sprawą odejścia Argentyńczyka. AC Milan niemal od początku letniego okienka transferowego zabiegał o sprowadzenie Correi i początkowo był gotów przystać na warunki zaproponowane przez Atlético Madryt, ale niestety przedłużające się problemy związane z rozstaniem z paroma graczami zmusiły władze włoskiego klubu do prowadzenia negocjacji zmierzających do zmniejszenia kwoty wykupu 24-latka. Wiele na to wskazuje, że udało im się w znaczący sposób wywalczyć lepsze dla siebie warunki i napastnik powinien wkrótce przejdzie obligatoryjne testy medyczne przed podpisaniem długoterminowej umowy z ekipą z San Siro.

Christian Eriksen (Tottenham -> Atlético Madryt/Real Madryt/Juventus)

Reprezentant Danii odrzucił jakiś czas temu możliwość zawarcia nowej umowy z Tottenhamem i zapragnął spróbowania swoich sił w nowym otoczeniu. Ten fakt pragną wykorzystać Manchester United, ale władze „Kogutów” zdołały skutecznie odeprzeć zaloty „Czerwonych Diabłów” i tym samym w grze o usługi pomocnika pozostały tylko ekipy spoza Anglii na czele z Atlético Madryt i Real Madryt. Do niedawna media zapewniały, że drużyny ze stolicy Hiszpanii mocno zabiegają o 27-latka. Ostatnio zrobiło się o tym trochę ciszej i na razie może się wydawać, że Eriksen ostatecznie pozostanie w Tottenhamie przynajmniej do połowy sezonu. Do tego czasu władze zespołu z Londynu mogą próbować nakłonić Duńczyka do zmiany decyzji i pozostania w klubie. Jeżeli to im się nie uda, to wówczas do gry wkroczy Juventus, który specjalizuje się ostatnio w wyłapywaniu wartościowych graczy na zasadzie wolnego transferu.

Keylor Navas (Real Madryt -> Paris Saint-Germain)

Reprezentant Kostaryki miał świadomość przed rokiem, że po zakontraktowaniu Thibauta Courtois może na dłuższy czas wylądować na ławce rezerwowych. Belg miał jednak spore problemy ze złapaniem odpowiedniego rytmu i z tego też powodu 32-latek otrzymał kilkanaście szans do wykazania się swoimi umiejętnościami. Zinédine Zidane w rozpoczętym już sezonie dał mu jasno do zrozumienia, że będzie już tylko rezerwowym. Keylor Navas zaakceptował ten fakt, ale po pojawieniu się możliwość dołączenie do PSG, gdzie miałby być numerem jeden, całkowicie zmienił zdanie i obecnie robi wszystko, co w jego mocy, aby przenieść się do francuskiego klubu.

Donny van de Beek (Ajax Amsterdam -> Real Madryt)

Ofensywny pomocnik po ostatnich odejściach z Ajaksu jest bez wątpienia obecnie najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze drużyny z Amsterdamu i nikogo z pewnością nie dziwi fakt, że przedstawiciele holenderskiego zespołu nie chcą w krótkim czasie stracić wszystkich najważniejszych graczy z minionego sezonu, dlatego liczą na to, że rozmowy prowadzone z Realem Madryt doprowadzą do osiągnięcia porozumienia polegającego na sprzedaży van de Beeka, ale dopiero przed startem kolejnych rozgrywek. „Królewscy” nie do końca chcą pójść na taki układ, dlatego negocjacje w tej sprawie dalej się toczą.

Paulo Dybala (Juventus -> Paris Saint-Germain)

Ofensywny zawodnik był w pewnym momencie wypychany tylnymi drzwiami przez Juventus w ramach wymiany na Romelu Lukaku. Z tej transakcji nic ostatecznie nie wyszło, bo Argentyńczyk nie wyraził zainteresowania przeprowadzką do Manchesteru United. Dybala poczuł się jednak głęboko urażony faktem, że działacze „Starej Damy” chcieli go potraktować jako kartę przetargową i dlatego wyraził gotowość do opuszczenia Turynu pod warunkiem, że otrzyma atrakcyjną ofertę pod względem sportowym i finansowym. Takową jest gotów wystosować PSG, które musi jednak czekać na dalszy rozwój sytuacji związanej z Neymarem.

Bas Dost (Sporting -> Eintracht Frankfurt)

Doświadczony Holender już jakiś czas temu zakomunikował władzom ekipy z Lizbony, że chce latem zmienić pracodawcę. Ci wyrazili na to zgodę i otrzymali kilka atrakcyjnych dla siebie ofert ze strony między innymi zespołów z Azji czy Rosji. Środkowy napastnik każdą z nich odrzucił ze względów osobistych. Od tego momentu Sporting długo nie dostał żadnego konkretnego zapytania aż do momentu, kiedy agent zawodnika zakomunikował im, że jego klient osiągnął porozumienie z Eintrachtem Frankfurt. Sporting rozpoczął tym samym negocjacje z niemiecką drużyną i również zaakceptował zaproponowane mu warunki. Później dość niespodziewanie klub z Portugalii poinformował w oficjalnym komunikacie, że transfer Basa Dosta do „Die Adler” może nie dojść do skutku, ponieważ piłkarz zaczął oczekiwań zmiany pewnych ustaleń. Drużyna z Lizbony zapewniła jednocześnie, że nie zamierza blokować ewentualnego transferu napastnika do Eintrachtu, jeżeli ten w końcu porozumienie się z niemieckim zespołem.

Daniele Rugani (Juventus -> AS Roma/AS Monaco)

Środkowy obrońca nie jest skłonny do pełnienia roli zmiennika w Juventusie i liczył na to, że tego lata uda mu się zmienić klub na taki, w którym mógłby liczyć na regularne występy. W ostatnim czasie bardzo mocno o jego względy zabiegała AS Roma, która odrzuciła już dwukrotnie warunki proponowane przez „Starą Damę”. Ekipa z Rzymu ma jednak nie zamykać się na dalsze prowadzenie rozmów z ligowym rywalem, ale tym razem zamierza trochę poczekać, bo być może tuż przed zamknięciem letniego okienka transferowego obecny pracodawca defensora obniży swoje oczekiwania. Do tego momentu całej sytuacji może przyglądać się także AS Monaco, które szuka wzmocnień na praktycznie każdej pozycji po kompletnie nieudanych poprzednich rozgrywkach.

Dani Olmo (Dinamo Zagrzeb -> Atlético Madryt/Ajax Amsterdam/Bayern Monachium)

Obiecujący młodzieżowy reprezentant Hiszpanii już jakiś czas temu zakomunikował władzom Dinama, że chce w trakcie letniego okienka transferowego zmienić pracodawcę. Zespół z Zagrzebia ma jeszcze nadzieję, że piłkarz zgodzi się na zawarcie nowej umowy po tym, jak klub wywalczyłby awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jeżeli jednak tak się nie stanie, to wówczas aktualny mistrz Chorwacji będzie gotowy na rozstanie z 21-latkiem, który na brak zainteresowania nie może narzekać.

Tiemoué Bakayoko (Chelsea -> AS Monaco)

Przedstawiciele Chelsea dużo sobie obiecywali po sprowadzeniu Francuza. Ten w swoim pierwszym sezonie na Stamford Bridge nie zachwycił i z tego też powodu całe ostatnie rozgrywki spędził na wypożyczeniu w Milanie, gdzie zaliczył kilka bardzo udanych występów. Zespół z Włoch nie zdecydował się jednak na jego wykup i defensywny pomocnik wrócił do „The Blues”, gdzie w dalszym ciągu może mieć problemy z regularną grą. Z tego faktu chce skorzystać AS Monaco, które z chęcią powitałoby 25-latka ponownie w swoich barwach.

André Silva (AC Milan -> Valencia/Espanyol)

Portugalczyk już od jakiegoś czasu znajduje się na wylocie z Milanu. Najwięcej do tej pory mówiło się o jego możliwym powrocie do Hiszpanii, gdzie występował w poprzednim sezonie na zasadzie wypożyczenia w Sevilli. Teraz z tego kraju chęć jego sprowadzenia mają przejawiać Valencia oraz Espanyol.

Raphaël Guerreiro (Borussia Dortmund -> Paris Saint-Germain)

Zawodnik mogący występować na boku pomocy lub obrony nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji odnoszącej się do swojej przyszłość. Władze Borussii Dortmund zdecydowały się mu w tym pomóc i postawiły mu ultimatum, że jeżeli w nadchodzących dniach nie zadeklaruje chęci do przedłużenia wygasającej umowy, to wówczas zostanie wystawiony na sprzedaż po dość promocyjnej cenie. Na taki rozwój wypadków czeka PSG, które już od kilku miesięcy uważnie obserwuje poczynania 25-latka.

Kasper Dolberg (Ajax Amsterdam -> OGC Nice)

Duńczyk wzbudzał swego czasu olbrzymie zainteresowanie na rynku transferowym i chęć jego zakontraktowania przejawiały czołowe europejskie kluby. Ajax nie zdecydował się wtedy na sprzedaż obiecującego gracza i teraz może trochę żałować tej decyzji, ponieważ 21-latek nie rozwinął się do tej pory w spodziewanym kierunku i obecnie nie jest nawet jedną z ważnych postaci w drużynie z Amsterdamu. Z tego też powodu Dolberg postanowił zmienić otoczenie i liczy na to, że jego przeprowadzka do Francji pozwoli mu wrócić na właściwe tory.

Dejan Lovren (Liverpool -> Bayer Leverkusen)

Chorwat był w minionych rozgrywkach tylko rezerwowym Liverpoolu. Początkowo wykonało to z problemów zdrowotnych, a później Jürgen Klopp zwyczajnie nie widział potrzeby w dokonywaniu zmian w formacji, która dobrze funkcjonowała. Doświadczony obrońca nie czuje się jednak słabszy od swoich konkurentów i jeżeli niemiecki szkoleniowiec nie widzi go w wyjściowym składzie, to on woli odejść do takiego klubu, w którym będzie miał pewny plac. Obecnie jednym z najbardziej zabiegających o jego względy klubów jest Bayer Leverkusen.

Emre Can i Blaise Matuidi (Juventus -> ???)

Obaj gracze Juventusu nie widnieją w planach Maurizio Sarriego i otrzymali wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców. Do tej pory żaden z nich nie może nawet mówić o istnieniu poważnego zainteresowania ze strony jednej z mocniejszych drużyn. Czas jednak ucieka i Niemiec oraz Francuz muszą się liczyć z faktem, że jeżeli w nadchodzących kilkunastu dniach nie znajdą chętnego na swoje usługi, to czeka ich bardzo trudne pół roku w Turynie.


Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy