Po uznanie w ojczyźnie i na podbój Premier League - Ricky van Wolfswinkel
2013-03-21 15:37:47; Aktualizacja: 12 lat temu
Niemodny, bez szans na większą karierę w reprezentacji, z tendencją do "znikania" nawet na kilka spotkań... Ktoś taki - jak podają zgodnie angielskie i portugalskie media - został właśnie najdroższym piłkarzem w historii Norwich City.
Rickym van Wolfswinkelem w przeciągu ostatnich dwóch lat interesowały się chyba wszystkie drużyny z czołówki Barclays Premier League. Jak nie Chelsea, to City. Jak nie Arsenal, to Tottenham. W międzyczasie jeszcze Newcastle. Najgłośniej jednak było o tym, że rosłego Holendra bardzo chciałby u siebie widzieć sir Alex Ferguson. Ostatecznie jednak skończyło się na oddelegowaniu skautów do śledzenia jego postępów - najpierw w Utrechcie, później w Sportingu Lizbona. Ostatecznie co prawda na Old Trafford trafił Holender, mający w nazwisku van, jednak - jak doskonale wiemy - nie był to wychowanek Vitesse Arnhem, a wciąż miłościwie nam panujący król strzelców Premiership, na którego abdykację raczej się nie zanosi.




![Tych zawodników warto śledzić. Oto największe talenty Mistrzostw Świata U-17 w 2025 roku [cz. 2]](img/photos/114219/170x113/mathias-moser.jpg)

![Tych zawodników warto śledzić. Oto największe talenty Mistrzostw Świata U-17 w 2025 roku [cz. 1]](img/photos/113977/170x113/mateus-mide.jpg)




![Sebastian Szymański zaprezentowany w nowym klubie [OFICJALNIE]](img/photos/114780/90x60/sebastian-szymanski.jpg)










