„Będę kochał ten klub na zawsze”. On nie zapomni o Górniku Zabrze

2026-01-12 08:54:30; Aktualizacja: 1 godzina temu
„Będę kochał ten klub na zawsze”. On nie zapomni o Górniku Zabrze Fot. PIOTR KUCZA/400mm.pl
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Goal.pl

Kibice Górnika Zabrze musieli przełknąć gorzką pigułkę w postaci odejścia Ousmane'a Sowa. Senegalczyk w rozmowie z Piotrem Koźmińskim zapewnił, że nigdy nie zapomni o klubie z Roosevelta. „Na pewno będę chciał czasem wracać do Polski, do Zabrza, do Górnika” - powiedział skrzydłowy.

Ousmane Sow nie będzie już strzelał bramek dla Górnika w rundzie jesiennej. Na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się do Brøndby IF. Zabrzanie zarobili na tym ruchu trzy miliony euro. 

Naturalnie, dla zespołu Michala Gašparíka to duża strata. Mowa w końcu o autorze dziewięciu bramek i trzech asyst w pierwszej części sezonu. Wysoka pozycja w tabeli to w dużej mierze właśnie zasługa urodzonego w senegalskim Dakarze zawodnika.

Ousmane Sow spróbuje teraz popchnąć do przodu swoją karierę w Danii. Nie oznacza to jednak, że zapomni o Górniku.

- Górnik zgodził się na sprzedaż, bo czasem po prostu musi zarobić na takiej transakcji. Klub sprowadza graczy, promuje i sprzedaje. Generalnie wydaje mi się, że to sytuacja win win. I ja jestem zadowolony, i Górnik. [...] Dokładnie tak. Rozmawiałem z Poldim na ten temat. I chcę to wyraźnie podkreślić: nigdy tego Górnikowi nie zapomnę! Uwierzył we mnie, pozwolił mi się rozwinąć, a na końcu wypuścił w świat, nie blokując tego ruchu. Będę już kochał ten klub na zawsze. Kojarzy mi się tylko i wyłącznie z dobrymi chwilami - oznajmił 25-latek.

- Kibicom Górnika to się należą osobne słowa. To oni najbardziej sprawili, że pokochałem ten klub. Jeszcze zanim do niego trafiłem. [...] Dostawałem od nich wiadomości, choćby na instagramie, gdy pojawiły się pierwsze informacje, że mogę przyjść do Górnika. To mnie mocno zachęciło. A do tego projekt, który przedstawił mi Górnik. Miałem wtedy inne oferty z Polski, za dużo większe pieniądze. Dla mnie ważniejsza jednak od kasy jest kariera i mądre wybory. Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej w Górniku. A co do kibiców jeszcze. Uwielbiałem spędzać czas z nimi, w sensie rozdawać autografy, pozować do zdjęć. Na pewno będę chciał czasem wracać do Polski, do Zabrza, do Górnika. Żeby znów przez chwilę pobyć z tymi ludźmi - dodał.

Cała rozmowa z Ousmane'em Sowem jest dostępna TUTAJ