Chelsea bardzo mocno popłynęła na tym transferze. Kosztował fortunę, jest wielkim rozczarowaniem

2025-04-03 21:18:57; Aktualizacja: 18 godzin temu
Chelsea bardzo mocno popłynęła na tym transferze. Kosztował fortunę, jest wielkim rozczarowaniem Fot. IMAGO/PressFocus
Norbert Niebudek
Norbert Niebudek Źródło: Transfery.info

Gdy latem 2022 roku Chelsea sprowadzała w swoje szeregi Wesleya Fofanę za ponad 80 milionów euro, sądzono, że francuski obrońca zabezpieczy defensywę londyńskiego zespołu na lata. Nic z tych rzeczy. 24-latek notorycznie łapie kontuzje, w związku z czym jego dotychczasowy pobyt na Stamford Bridge należy uznać za wielkie rozczarowanie.

Fofana, który miał być filarem defensywy „The Blues”, po przeprowadzce do zachodniego Londynu regularnie zmaga się z problemami zdrowotnymi, co uniemożliwia mu pełne wykorzystanie potencjału, za który zapłacono astronomiczną kwotę.

Jednokrotny reprezentant kraju przebywa w zespole sześciokrotnego mistrza kraju prawie trzy lata. Mimo to wystąpił dla niego w zaledwie 34 meczach, co daje średnią około jednego spotkania na miesiąc pobytu obrońcy w stolicy Anglii.

W premierowym sezonie po przenosinach na Stamford Bridge zawodnik pauzował przez ponad pięć miesięcy z powodu kontuzji kolana. Poprzednia kampania wypadła mu natomiast z głowy z powodu zerwania więzadła krzyżowego przedniego.

Trwające rozgrywki dały nadzieję, że ze zdrowiem francuskiego stopera wreszcie będzie wszystko w porządku. Niestety, w grudniu doznał on urazu w mięśniu dwugłowym uda, a niedługo po powrocie znów nabawił się kontuzji, o czym Nizaar Kinsella. Stan gracza londyńskiej drużyny zostanie oceniony w najbliższych dniach.

Kontrakt piłkarza, za którego latem 2022 roku zapłacono dokładnie 80,4 miliona euro, obowiązuje aż do końca czerwca 2029 roku. Nie wiadomo, czy w obliczu nieustannych kontuzji defensora Chelsea dalej będzie wiązała z nim długoterminowe nadzieje.