Dlatego Oskar Pietuszewski wybrał FC Porto

2026-01-08 06:25:40; Aktualizacja: 18 godzin temu
Dlatego Oskar Pietuszewski wybrał FC Porto Fot. FC Porto
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: FC Porto

W rozmowie z klubowymi mediami Oskar Pietuszewski zdradził, dlaczego zdecydował się na transfer do FC Porto - znaczną rolę przy tej operacji odegrał fakt, że lider portugalskiej ekstraklasy w ostatnim czasie stał się dosyć „polskim” klubem.

Oskar Pietuszewski uchodzi za największy polski talent od lat - nie przez przypadek 17-latek uzbierał na swoim koncie aż 54 występy w Jagiellonii Białystok i od dłuższego czasu mówiło się o jego możliwym odejściu. Wielu podejrzewało, że skrzydłowy będzie bohaterem rekordowego transferu w historii Ekstraklasy.

Ostatecznie tak się nie stało, przynajmniej na razie - Pietuszewski przeniósł się do FC Porto za 10 milionów euro (wraz z bonusami). Kwota ta może jednak wzrosnąć w przyszłości, bo „Duma Podlasia” zastrzegła sobie 10 procent od kolejnego transferu skrzydłowego.

Od początku pogłosek o odejściu 17-latka mówiło się, że przy wyborze nowego klubu najważniejszy będzie dla niego projekt i to potwierdza też jego wypowiedź po dołączeniu do „Smoków”.

- Dla mnie najważniejsze jest granie, zdobywanie minut i trofeów. Podpisałem kontrakt z FC Porto, aby zdobywać tytuły i będę walczył i dawał z siebie wszystko, aby wygrać wszystkie rozgrywki, w których weźmiemy udział - zadeklarował skrzydłowy.

Aktualny lider portugalskiej ekstraklasy w ostatnim czasie stał się dosyć polskim klubem (latem przenieśli się tam Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior), co także odegrało swoją rolę przy tej operacji.

- Dużo rozmawiałem z Janem Bednarekiem i powiedział mi wiele dobrych rzeczy o klubie i kibicach. Bardzo mi pomógł, przekazał mi wiele dobrych informacji i to był jeden z powodów, dla których wybrałem FC Porto - powiedział Pietuszewski.

- Fakt, że w klubie jest już dwóch polskich piłkarzy, pomógł mi podjąć decyzję o przejściu do FC Porto. Chcieli, żebym dołączył do grupy i dzięki ich obecności będę czuł się pewniej - dodał skrzydłowy.

Warto zwrócić uwagę, że polska kolonia w FC Porto nie ogranicza się „jedynie” do Bednarka, Kiwiora i Pietuszewskiego - w zespołach juniorskich występują jeszcze Hubert Charuży oraz Łukasz Bernardes de Souza.