Glik po wymęczonym zwycięstwie z Łotwą
2019-03-24 21:50:09; Aktualizacja: 6 lat temu
Kamil Glik jest zadowolony ze zgarnięcia drugiego kompletu punktów w eliminacjach Euro 2020, mimo że styl prezentowany przez reprezentację Polski pozostawia wiele do życzenia.
„Biało-Czerwoni” nie zachwycili postawą kibiców zgromadzonych na PGE Narodowym oraz przed telewizorami w starciu przeciwko Łotwie i dopiero w końcowym fragmencie spotkania przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść za sprawą trafień Roberta Lewandowskiego i Kamila Glika.
Doświadczony defensor gorąco po zakończeniu meczu nie ukrywał niezadowolenia z prezentowanego przed drużynę narodową stylu, ale podkreślił, że najważniejsze w niedzielny wieczór było zgarnięcie kompletu punktów.
- Wygraliśmy, ale męczyliśmy się. Szczególnie w pierwszej połowie gra z naszej strony była rwana. Ten styl nie był najlepszy, ale najważniejsze jest zwycięstwo - podkreślił 31-letni zawodnik.Popularne
- Czeka nasz jeszcze dużo pracy, bo te eliminacje będą długie i na pewno będą w nich jeszcze wzloty i upadki - dodaje reprezentant Polski.
- W pierwszej połowie szukaliśmy gry kombinacyjnej. Chcieliśmy grać dołem, ale Łotysze dobrze się bronili. Potem zagraliśmy za plecy, jakiś stały fragment i to wystarczyło. Można być niezadowolonym z naszej postawy, ale z wyniku już tak - powiedział Glik.



![Transfery - Relacja na żywo z ostatniego dnia okna transferowego [DEADLINE DAY - Zima 2026]](img/photos/115155/170x113/deadline-02022026.jpg)




![Autor 37 bramek dla Realu Madryt zaproponowany Wieczystej Kraków [POTWIERDZONE]](img/photos/115324/170x113/slawomir-peszko.jpg)


![Sandro Kulenović z pierwszym golem w nowym klubie. Trafił przeciwko gigantowi [WIDEO]](img/photos/115397/170x113/sandro-kulenovic.jpg)







![Sandro Kulenović z pierwszym golem w nowym klubie. Trafił przeciwko gigantowi [WIDEO]](img/photos/115397/90x60/sandro-kulenovic.jpg)








