Iker Casillas kończy karierę

Iker Casillas kończy karierę fot. FotoPyk
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: A Bola

Iker Casillas postanowił definitywnie zakończyć swoją przygodę z futbolem w wieku 38 lat.

Informację o rozstaniu doświadczonego bramkarza z boiskiem przekazał Pinto da Costa. Prezes FC Porto przyznał, że Hiszpan podjął taką decyzję przed oficjalnym ogłoszeniem swojej kandydatury na stanowisko prezydenta Królewskiego Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej.

- Jestem szczęśliwy z drogi obranej przez Ikera. On bardzo mnie poruszył, ponieważ przed ogłoszeniem startu w wyborach na prezydenta krajowej federacji postanowił przyjechać do Porto, aby zjeść ze mną lunch i poinformować osobiście o podjętej przez siebie decyzji o zakończeniu wspaniałej kariery. W jej trakcie reprezentował barwy tylko dwóch klubów i dla obu ma miejsce w swoim sercu. Będzie nam go brakowało, ponieważ jeszcze przed meczem w Guimarães wysłał zespołowi wiadomość wideo, która została udostępniona w szatni przed rozpoczęciem meczu - powiedział działacz.

Iker Casillas rozpoczynał swoją przygodę z futbolem w szkółce Realu Madryt i już jako dziecko uchodził za wielce utalentowanego zawodnika. Z tego też powodu w szybkim tempie przeskakiwał kolejne szczeble w szeregach „Królewskich”, co pozwoliło mu zadebiutować w pierwszej drużynie na szczeblu ligowym 12 września 1999 roku w meczu przeciwko Athleticowi (2:2).

Zaledwie kilka tygodni później hiszpański bramkarz stał się już etatowym golkiperem w ekipie prowadzonej przez Vicente del Bosque. Ten stan rzeczy uległ zmianie dopiero w trakcie sezonu 2012/2013, kiedy to na ławce rezerwowych posadził go José Mourinho. Później na podobny manewr zdecydował się Carlo Ancelotti, który stawiał na 38-latka tylko w spotkaniach pucharowych, bo w LaLiga jego numerem jeden był Diego López. Ten stan rzeczy uległ zmianie w ostatnich rozgrywkach spędzonych przez Casillasa na Estadio Santiago Bernabéu.

Doświadczony bramkarz występował w sumie w Realu od 1999 do 2015 roku. W tym czasie sięgnął z tym klubem między innymi pięciokrotnie po mistrzostwo kraju (2000/2001, 2002/2003, 2006/2007, 2007/2008, 2011/2012) oraz trzy razy po Ligę Mistrzów (1999/2000, 2001/2002, 2013/2014).

Hiszpan po rozstaniu z „Królewskimi” postanowił związać się z FC Porto, gdzie był numerem jeden aż do maja 2019, kiedy to zasłabł na treningu. Sztab medyczny udzielił natychmiastowej pomocy bramkarzowi, który następnie został przetransportowany do szpitala, gdzie stwierdzono, że doznał zawału mięśnia sercowego. Od tego momentu 38-letni Casillas walczył o powrót do zawodowego uprawiania futbolu, ale nie udało mu się już pojawić na boisku w barwach portugalskiej drużynie.

Doświadczony piłkarz rozegrał w sumie 156 spotkań dla „Smoków” i sięgnął z nimi po mistrzostwo kraju (2017/2018) oraz Superpuchar (2018).

38-latek ma za sobą także bogatą karierę reprezentacyjną. Razem z „La Furia Roja” brał udział w pięciu Mistrzostwach Europy i czterech Mistrzostwach Świata, z których wrócił z trzema trofeami (Euro 2008 i 2012 oraz mundial 2010).

Zobacz również

Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Serie A: Nietypowy termin letniego okna transferowego Serie A: Nietypowy termin letniego okna transferowego PSG: Wszystko jasne! Definitywny transfer Icardiego PSG: Wszystko jasne! Definitywny transfer Icardiego Powroty, powroty, powroty, czyli kiedy ruszają piłkarskie ligi w Europie Powroty, powroty, powroty, czyli kiedy ruszają piłkarskie ligi w Europie Forbes: 100 najlepiej zarabiających sportowców świata. 14 piłkarzy na liście Forbes: 100 najlepiej zarabiających sportowców świata. 14 piłkarzy na liście Arbiter międzynarodowy Slavko Vinčić trafił do aresztu. Wpadł podczas obławy bośniackiej policji Arbiter międzynarodowy Slavko Vinčić trafił do aresztu. Wpadł podczas obławy bośniackiej policji Laliga wróci 11 czerwca [OFICJALNIE] Laliga wróci 11 czerwca [OFICJALNIE] Tomasz Kędziora o najbardziej irytujących piłkarzach. „To był największy płaczek w Ekstraklasie” Tomasz Kędziora o najbardziej irytujących piłkarzach. „To był największy płaczek w Ekstraklasie”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy