„Mam nadzieję, że nie wyskoczą z balkonów”. José Mourinho z „pozdrowieniami” dla krytyków
2026-01-29 08:08:45; Aktualizacja: 5 godzin temu
Po efektownym zwycięstwie Benfiki 4:2 nad Realem Madryt trener José Mourinho prześmiewczo wyraził nadzieję, że jego najwięksi krytycy „nie wyskoczą z balkonów” po tym, jak Lizbończycy w dramatycznych okolicznościach wywalczyli udział w barażach o 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Szalone widowisko na Estádio da Luz przyniosło niesamowity zwrot akcji w tabeli fazy zasadniczej. Gdy już wszystkie toczące się równolegle spotkania się zakończyły, do dogrania pozostało właśnie spotkanie w Lizbonie.
Na niedługo przed ostatnim gwizdkiem „Orły” prowadziły z Realem 3:2, natomiast ten wynik był niewystarczający w kontekście utrzymania się w elitarnym turnieju. Musiały strzelić jeszcze jednego gola, aby wyprzedzić Olympique Marsylia i wskoczyć na 24. miejsce, aby zakwalifikować się do baraży.
Ta sztuka się udała. Przeciwko grającym w dziewiątkę „Królewskim” swoją najważniejszą i prawdopodobnie jedyną bramkę w karierze zdobył... bramkarz Anatolij Trubin, po dośrodkowaniu od Fredrika Aursnesa. Była to ostatnia akcja spotkania.Popularne
Jeszcze parę tygodni temu futbolowi opiniodawcy skazywali Benficę na pożarcie. Tymczasem wygrane z takimi oponentami, jak Ajax Amsterdam czy Napoli wystarczyły, aby utrzymać się na powierzchni. Po zakończeniu fazy ligowej Jose Mourinho od razu zwrócił się do krytyków.
– Jedyną rzecz, jaką chciałbym przyjąć po takim meczu, to trochę szacunku. Mam nadzieję, że (krytycy) nie popełnią samobójstwa ani nie wyskoczą z balkonów... ale spokojnie, gdy tylko Benfica przegra, będą mogli ponownie nas zabić. Jedyne, czego chcę, to tylko trochę szacunku – wyznał 63-letni Portugalczyk w wywiadzie dla TNT Sports.
– Pamiętam, że w piątej kolejce mieliśmy zero punktów, a przed nami wciąż były mecze z Napoli, Juventusem, Realem Madryt. Moi piłkarze poszli do końca. Zrobili to, o co prosiłem: zabijemy lub zginiemy. Gdybym poniósł porażkę, umarłbym na stojąco, a tak zyskaliśmy szansę na rozegranie kolejnego ważnego meczu przeciwko europejskiemu gigantowi – dodał.
– Zespół jest taki sam, odkąd zacząłem z nim pracować: zjednoczony. To są ludzie, którzy chcą pracować. Cierpią z powodu negatywnych wyników, ale się nie poddają. Ludzie, którzy zawsze idą do końca – podsumował.
Benfice nadal nie daje się wielkich szans na zdobycie choćby jednego trofeum w tym sezonie. Po drodze odpadli już z Pucharu Portugalii i Pucharu Ligi Portugalskiej, a strata w Liga Sagres do prowadzącego FC Porto wynosi 10 punktów.











![Transfery - Relacja na żywo [29/01/2026]](img/photos/114073/170x113/relacja-29012026.jpg)

![Szalony wieczór w Lidze Mistrzów! Gol bramkarza, trafienie Roberta Lewandowskiego i parę niespodzianek [WIDEO]](img/photos/115025/170x113/fk-bodo-glimt.jpg)









![Jagiellonia Białystok finalizuje transfer z Rakowa Częstochowa! Wygadał się prezes... Arki Gdynia [POTWIERDZONE]](img/photos/114301/90x60/wojciech-pertkiewicz.jpg)







