„Mamy nadzieję, że ta wiadomość dotrze do władz w Zurychu”. Gwiazdy Indian Super League apelują do FIFA o ratowanie rozgrywek [WIDEO]

2026-01-02 22:15:01; Aktualizacja: 1 godzina temu
„Mamy nadzieję, że ta wiadomość dotrze do władz w Zurychu”. Gwiazdy Indian Super League apelują do FIFA o ratowanie rozgrywek [WIDEO] Fot. IMAGO / Sebastian Frej
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Gurpreet Singh Sandhu [X]

Przyszłość Indian Super League rysuje się w ciemnych barwach. Sprawy w swoje ręce postanowili wziąć sami piłkarze. Gwiazdy rozgrywek na czele z golkiperem reprezentacji - Gurpreetem Singhiem Sandhu - nagrały klip, w którym zwróciły się o pomoc do FIFA.

Piłka nożna w Indiach jest sportem niszowym. Pomimo populacji, która wynosi prawie półtora miliarda osób, rodzi się tam niewiele futbolowych talentów.

Spore problemy ma również tamtejsza profesjonalna liga - Indian Super League. Na ten moment nic nie wskazuje na to, by udało się rozegrać nadchodzący sezon, którego start planowano na 5 lutego.

Sytuacja jest na tyle zła, że z finansowania Mumbai City wycofało się City Football Group. Brytyjska spółka holdingowa podjęła drastyczną decyzję w obliczu kolejnych niepokojących doniesień o przyszłości piłki nożnej nad Gangesem.

Znajdują się jednak ci, którzy wierzą, że ISL można uratować. W piątek w mediach społecznościowych Gurpreeta Singha Sandhu ukazał się klip, na którym bramkarz reprezentacji Indii wraz z kilkoma innymi rozpoznawalnymi piłkarzami apelują o pomoc do FIFA.

„Jest styczeń i powinniśmy być na waszych ekranach przy okazji meczów w Indian Super League. Zamiast tego jesteśmy tutaj, napędzani strachem i desperacją, aby powiedzieć na głos coś, co wszyscy wiemy. Ale co ważniejsze, jesteśmy tutaj, aby złożyć apel.

Władze piłkarskie w Indiach nie są już w stanie spełniać swoich obowiązków. Stoimy teraz w obliczu permanentnego paraliżu. To ostatnia desperacka próba uratowania tego, co się da.

Dlatego wzywamy FIFA, aby wkroczyła i zrobiła, co trzeba, by uratować indyjską piłkę nożną. Mamy nadzieję, że ta wiadomość dotrze do władz w Zurychu. Ten apel nie jest polityczny. Nie jest napędzany konfrontacją, ale koniecznością.

Może to brzmieć jak wielkie słowa, ale prawda jest taka, że stoimy w obliczu kryzysu humanitarnego, sportowego i ekonomicznego. I oczywiście potrzebujemy ratunku jak najszybciej. Gracze, właściciele i kibice zasługują na jasność, ochronę i więcej. Co najważniejsze, chcemy po prostu grać w piłkę nożną. Prosimy, pomóżcie nam. Uratujcie indyjską piłkę nożną” - brzmi pełna treść apelu gwiazd ISL.

Nie wiadomo, co postanowi uczynić w tej sprawie światowa federacja. Trudno też wskazać, co w ogóle mogłaby zrobić. Niewykluczone natomiast, że słowa piłkarzy zostaną usłyszane w Szwajcarii i rzeczywiście wydarzy się cud.