Neymar odchodzi z PSG? Dużo się dzieje [RELACJA NA ŻYWO]

Neymar odchodzi z PSG? Dużo się dzieje [RELACJA NA ŻYWO] fot. PSG
Mateusz Michałek
Źródło: Transfery.info

Sprawa odejścia Neymara z Paris Saint-Germain nabrała tempa. Zapraszamy na naszą relację, gdzie będziecie mogli przeczytać wszystkie najświeższe doniesienia dotyczące Brazylijczyka aż do momentu rozwiązania jego transferowej sytuacji.

Relacja live

AS: Dotychczasowe kontakty Realu Madryt z otoczeniem Neymara i PSG miały charakter nieformalny. „Królewscy” chcieli dać do zrozumienia paryżanom, że są zainteresowani Brazylijczykiem. Jeśli Barcelona, która prowadzi z mistrzem Francji konkretne rozmowy, osiągnie porozumienie z jego władzami, Real po prostu skreśli napastnika ze swojej listy. Jeśli tak się nie stanie, madrytczycy oczekują, że PSG zgłosi się do nich pod koniec okna.
Thomas Tuchel: Gdy myślę o silnym PSG, myślę o zespole z Neymarem. Jego kontrakt wygasa dopiero za trzy lata. W tym momencie jest naszym zawodnikiem.
PSG potwierdziło, że Neymar wrócił do treningów z resztą drużyny. Przyszłość napastnika cały czas nie jest jednak jasna. Thomas Tuchel nie powołał 27-latka do kadry paryskiego zespołu na niedzielne spotkanie ligowe z Rennes.
STAŁO SIĘ. Bayern wypożycza Philippe Coutinho, co zmniejsza szanse na sprowadzenie przez Barcelonę Neymara. Brazylijczyk stanowił główną kartę przetargową w negocjacjach z Paris Saint-Germain. Czy w tej sytuacji na prowadzenie w wyścigu o Neymara szybko wysunie się Real Madryt?
Tite powiedział dziennikarzom, że przed wysłaniem powołania Neymarowi rozmawiał z zawodnikiem: - Zapytałem go, jak się czuje psychicznie przez to całe zamieszanie związane z jego potencjalnym transferem, a on odpowiedział mi: „Jestem spokojny o swoją przyszłość. Czekam na odejście z PSG”. [Marca]
Gerard Romero: Philippe Coutinho jest rozczarowany zachowaniem działaczy Barcelony, którzy próbowali umieścić go w PSG. Brazylijczyk jest w pełni zdecydowany na przeprowadzkę do Bayernu.

Zdaniem Romero jego wypożyczenie do Monachium bardzo komplikuje sprawę powrotu Neymara do Barcelony.
Philippe Coutinho oddala się od PSG. Jak donosi RAC1, Brazylijczyk jest już o krok od przenosin do Bayernu na zasadzie wypożyczenia. Przypomnijmy, że to właśnie jego najczęściej wymieniało się w kontekście przeprowadzki do Paryża w ramach wymiany z udziałem Neymara.
El Chiringuito: W poniedziałek przedstawiciele Barcelony ponownie zjawią się w Paryżu, by kontynuować negocjacje z władzami PSG w sprawie transferu Neymara.
Choć Neymar nie wrócił jeszcze do pełni sił, Tite powołał go do reprezentacji Brazylii na spotkania towarzyskie z Kolumbią i Peru. Mecze zaplanowano na 7 i 11 września. Przypomnijmy, że przez kontuzję 27-latek nie wystąpił w rozgrywanym kilka tygodni temu Copa America.
Kataloński „Sport” informuje, że Real Madryt, dzięki zaciągniętej pożyczce, może wyprzedzić Barcelonę w staraniach o Neymara. Teraz „Królewscy” są w stanie zaproponować 100-120 milionów euro w gotówce, a do tego mogą dołożyć jednego lub dwóch swoich graczy. Nie doprecyzowano o kim mowa, lecz z pewnością z listy potencjalnych kart przetargowych wyłączony jest Vinícius Júnior.
„Le Parisien” twierdzi, że FC Barcelona starała się włączyć do oferty za Neymara także kartę zawodniczą Arturo Vidala, który miał się przenieść do Paryża wraz z Philippe Coutinho. Problemem tej oferty była jednak dopłata. Katalończycy uznali, że przy takich graczach wystarczy, że przeleją mistrzom Francji 60 milionów euro, nie spotkało się to jednak z aprobatą. Celem działaczy PSG jest zyskanie łącznie około 200 milionów euro, z czego połowę stawić powinna gotówka.
PSG starało się przełamać impas i poprosiło Barcelonę o włączenie do rozmów Ousmane'a Dembélé. „L'Equipe” twierdzi jednak, że sam Francuz odrzucił możliwość przeprowadzki, ponieważ dobrze czuje się na Camp Nou, szczególnie teraz, gdy do drużyny dołączył jego kolega z reprezentacji, Antoine Griezmann. Przypomnijmy, że wcześniej na oddanie skrzydłowego nie zgadzała się również „Blaugrana”.
Guillem Balagué informuje, że Neymar próbuje osobiście doprowadzić do przełomu w negocjacjach. Zawodnik jest gotów zgodzić się na obniżkę zarobków nawet o 15 milionów euro - z 38 milionów, które inkasuje obecnie, do 23 milionów za sezon gry. Ma to pomóc Barcelonie w przeznaczeniu tych środków na zwiększenie oferty dla samego Paris Saint-Germain, które twardo obstaje przy tym, iż chce 100 milionów euro w gotówce.
Francesc Aguilar z „Mundo Deportivo”: Prezydent Realu Madryt, Florentino Perez, ma już zagwarantowaną w banku pożyczkę, z której środki przekazane zostałyby na transfer Neymara. Pini Zahavi dał mu do zrozumienia, że Brazylijczyk jest skłonny przenieść się do stolicy Hiszpanii w przypadku braku postępów w rozmowach między PSG a Barceloną. Perez wie, że kluczem do przeprowadzenia operacji jest przedstawienie napastnikowi lepszej finansowo oferty od „Dumy Katalonii” i zaproponowanie większych pieniędzy paryżanom, którzy wolą je od wymiany zawodników.
Dyrektor sportowy PSG, Leonardo, w rozmowie z RMC Sport: - Neymara prowadzili i prowadzą najlepsi specjaliści na świecie. Kontuzja śródstopia została wyleczona. Zawodnik nie został odsunięty od zespołu. Po prostu przechodzi spersonalizowany program, dzięki któremu ma dojść do pełni sił. Nie zapominajmy, że jest zawodnikiem PSG i z klubem łączy go jeszcze trzyletni kontrakt. Musimy po prostu wszystko przeanalizować, zanim ponownie zagra. Negocjacje? Prowadzone są rozmowy na temat jego przyszłości, ale nie jest to aż tak zaawansowane jak niektórzy przedstawiają.
Ernesto Valverde na konferencji prasowej przed piątkowym meczem LaLiga pomiędzy Barceloną a Athletikiem: - Koncentruję się wyłącznie na zawodnikach, których mam do dyspozycji. Neymar jest piłkarzem PSG. Zobaczymy, co się stanie. Jestem zadowolony ze składu personalnego drużyny. Naprawdę nie wiem, co będzie dalej.
Parisunited.fr: Władze PSG doskonale zdają sobie sprawę z tego, że Neymar chce odejść z klubu. Nie zamierzają jednak oddawać go za bezcen ani iść na jakiekolwiek ustępstwa. Jeśli nie otrzymają one satysfakcjonującej oferty, Brazylijczyk zostanie we Francji przynajmniej na jeszcze jeden sezon. Paryżanie są zdania, że napięcia wynikające z tego, iż napastnik myśli o zmianie barw, w końcu miną.
„Le Parisien” informuje, że kontuzja Neymara może być znacznie poważniejsza niż się spodziewano. Lekarze PSG stwierdzili, że piłkarz był leczony w Brazylii w nieodpowiedni sposób i jeśli zbyt szybko wróci do gry, uraz może się odnawiać, a nawet jeszcze bardziej pogłębiać. Mowa o złamaniu palca, którego zawodnik doznał w lutym 2018 roku. W tym roku kontuzja się odnowiła, a na domiar złego „Ney” doznał urazu kostki tuż przed Copa América. Jeszcze w lipcu Barcelona konsultowała się z ekspertami w sprawie stanu zdrowia napastnika, a ci stwierdzili, że kontuzja kostki może być tylko zasłoną dymną dla kolejnego złamania tej samej kości. Przypomnijmy, że planowo piłkarz powoli wracał do treningów, a do gry miał być gotowy pod koniec sierpnia.
Inaczej sprawę przedstawia „L'Equipe”. Według tej redakcji rozmowy pomiędzy Barceloną a PSG nie posuwają się zbytnio do przodu, ponieważ paryżanie żądają 100 milionów euro w gotówce, a ekipa z Camp Nou nie jest przekonana co do takiego wydatku.
Guillem Balagué poinformował na antenie radia „BBC”, że zarówno FC Barcelona, jak i Real Madryt złożyły jak na razie po jednej oficjalnej ofercie. Katalończycy zaoferowali kartę zawodniczą Philippe Coutinho oraz 100 milionów euro, do tego zapowiedzieli, że są gotowi włączyć do operacji Ivana Rakiticia. Z kolei „Królewscy” zaproponowali gotówkę oraz Garetha Bale'a i Jamesa Rodrígueza, na co PSG odpowiedziało zapytaniem o Viníciusa Júniora (odpowiedź Realu była negatywna). Obie oferty zostały odrzucone.
„RAC1” twierdzi, że podczas ostatnich rozmów PSG poprosiło Barcelonę, by w rozliczeniu za Neymara, oprócz kart zawodniczych Coutinho i Semedo, znalazł się także Jean-Clair Todibo. 19-latek posiada francuskie obywatelstwo i na co dzień występuje na środku obrony. Ponadto Barcelona miałaby dopłacić 90 milionów euro. Taki scenariusz wydaje się jednak mało prawdopodobny, ponieważ Katalończycy nie chcą oddawać Semedo.
Globo Esporte: Choć Neymar już wcześniej nie był w pełni sił, brał udział w niektórych zajęciach z zespołem. Obecnie PSG nie chce jednak ryzykować ponownego pogłębienia jego problemów zdrowotnych (również mając na uwadze negocjacje transferowe) i dlatego w najbliższym czasie napastnik będzie pracował indywidualnie.
Jonathan Johnson z ESPN donosi, że Neymar zjawił się dzisiaj na obiektach PSG i przeszedł dwa treningi indywidualne.

Gerard Romero: Zaplanowana na ten tydzień rozmowa Nassera Al-Khelaifiego z Josepem Marią Bartomeu stoi pod znakiem zapytania. Panowie mieli spotkać się przy okazji piątkowego posiedzenia Europejskiego Stowarzyszenia Klubów w Liverpoolu. Prezydent Barcelony zamierza jednak obejrzeć z trybun rozgrywany tego samego dnia mecz pierwszej kolejki LaLiga „Dumy Katalonii” z Athletikiem.

Esporte Interativo: Neymar nie wróci do treningów z resztą zespołu PSG, dopóki nie wyjaśni się sprawa jego transferu. Przypomnijmy, że paryska ekipa radziła już sobie bez 27-latka w meczach z Rennes (Superpuchar Francji, 2:1) oraz Nimes (Ligue 1, 3:0).
Bruno Andrade z Goal.com: Przedstawiciel Philippe Coutinho, Giuliano Bertolucci, zjawił się w środę w Barcelonie, by przyśpieszyć jego odejście z klubu. Pod uwagę cały czas brane są dwa kierunki: Bayern i PSG. Bertolucci chciałby wyjaśnić sprawę przyszłości swojego podopiecznego do końca tygodnia.
Eduardo Fdez-Abascal z ESPN: Barcelona zaoferowała wczoraj PSG Philippe Coutinho + Ivana Rakiticia + 80 milionów euro. Paryżanie poprosili o Coutinho + Nelsona Semedo + 120 milionów. Przypomnijmy, że Katalończycy nie zamierzają żegnać się z tym ostatnim.
„AS” precyzuje wcześniejsze doniesienia „Sportu” na temat potencjalnej przeprowadzki Viniciusa Juniora do PSG - to paryżanie wyszli z tym pomysłem. Władze Realu Madryt nie wyraziły zgody na taki krok.
„Cope” podaje, że w przypadku transferu czy to Barcelona, czy też Real Madryt musieliby poczekać trochę na debiut Neymara. Zawodnik wciąż leczy kontuzję, której nabawił się jeszcze przed Copa América, i ma wrócić do gry pod koniec miesiąca,kiedy to w Hiszpanii przypada trzecia kolejka LaLiga. Po transferze do Barcelony Neymar mógłby zatem zagrać w starciu z Osasuną, zaś debiut w barwach „Królewskich” przypadłby na mecz z Villarrealem. 
„Sport” dodaje, że PSG wyraziło we wtorek zgodę na potencjalne włączenie do operacji kart zawodniczych Philippe Coutinho oraz Ivana Rakiticia. Tymczasem Barcelona stanowczo sprzeciwia się oddaniu Nélsona Semedo i Ousmane'a Dembélé.
Dość zaskakujące informacje przekazuje kataloński „Sport”. Real Madryt miał podjąć „desperacką” próbę włączenia do oferty za Neymara karty zawodniczej Viníciusa Júniora. 19-latek nie do końca przekonuje Zinedine'a Zidane'a, a wcześniej niepowodzeniem zakończyły się próby przekazania PSG w ramach rozliczenia takich graczy jak Gareth Bale czy Luka Modrić. Utalentowany Brazylijczyk ma być wyceniany na około 70 milionów euro.
David Ginola, były piłkarz PSG, w szczerych słowach stwierdził, że Neymar sam jest sobie winien niechęci, którą darzą go kibice. Podczas ostatniego meczu z Nimes na trybunach pojawiły się obraźliwe transparenty skierowane do Brazylijczyka. „W żaden sposób nie można usprawiedliwiać takich zachowań, ale za tym wszystkim stoi miłość, która zwyczajnie wygasła. I to Neymar jest temu winien” - powiedział w rozmowie z „Paris United”.
Wydarzenia z ostatniego meczu PSG dały władzom klubu jasno do zrozumienia, że w sprawie Neymara nie ma już odwrotu i zawodnik musi odejść - informuje „L'Equipe”. Podobne zdanie ma otoczenie piłkarza, które wcześniej rozważało, że jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia z Barceloną i Realem Madryt, gracz zostanie w Paryżu na kolejny rok. Kibice są wściekli na Neymara i dali temu wyraźny sygnał poprzez swoje transparenty i okrzyki. Dyrektor sportowy PSG, Leonardo, również pogodził się z tym faktem i liczy na jak najszybsze rozwiązanie sprawy transferu.

FC Barcelona nie zastosowała jeszcze swoich największych argumentów. Jak na razie Josep Maria Bartomeu trzyma się w cieniu operacji, a za negocjacje ze strony „Blaugrany” odpowiadają Eric Abidal i Andre Cury. Ten ostatni na bieżąco relacjonuje wszystko otoczeniu Neymara, czym Katalończycy chcą zyskać sobie przychylność zawodnika. Może to być kluczowe, ponieważ PSG wolałoby dobić targu z Realem Madryt. „Sport” twierdzi, że Brazylijczykowi schlebia takie zachowanie Barcelony, lecz nie chce on w pełni deklarować chęci odejścia właśnie tam, żeby nie zablokować sobie alternatywy w postaci „Królewskich”.

„Mundo Deportivo”: przed nami kluczowe 48 godzin w sprawie Neymara. Barcelona proponuje wymianę piłkarzy, ale PSG oczekuje ponadto gotówki. Teraz paryżanie czekają na reakcję ze strony Realu Madryt, który musi jednak dokonać najpierw kilku sprzedaży. Najważniejsze rozmowy odbędą się w czwartek wieczorem lub w piątek, kiedy to w Anglii spotkają się Bartomeu oraz Al-Khelaifi. 
„Le Parisien” relacjonuje, iż wczorajsze spotkanie między przedstawicielami Barcelony i PSG trwało trzy godziny. Nie udało się osiągnąć porozumienia, a dyskusja toczyła się głównie wokół piłkarzy, którzy mieliby zostać włączeni w wymianę. „AS” dodaje, że w rozmowach pośredniczy agent Pini Zahavi, który ma pomóc klubom utrzymującym niezbyt dobre stosunki.
Zdaniem „Mundo Deportivo” potencjalne przyjście Neymara niczego nie zmienia w sytuacji Ousmane'a Dembélé. Odejście Francuza nie jest na razie brane pod uwagę, nawet mimo tłoku w ataku Barcelony, który narastał już po przyjściu Antoine'a Griezmanna. 
Gerard Romero: PSG odrzuciło możliwość wypożyczenia Neymara z obowiązkiem wykupu. Paryżanie biorą pod uwagę jego sprzedaż za około 100 milionów euro z włączeniem do transakcji jednego bądź dwóch innych zawodników. Barcelona spodziewa się jakiegoś kroku ze strony Brazylijczyka, który mógłby ułatwić osiągnięcie konsensusu. Otoczenie piłkarza z optymizmem zapatruje się na finalizację transferu.
Cadena SER: Barcelona zaprzecza, że zaproponowała PSG 100 milionów euro i Philippe Coutinho, co sugerują niektóre media. Rozbieżność między oczekiwaniami obu klubów względem hitowej transakcji wciąż jest dość duża.

Dziennikarze El Chiringuito podobnego zwrotu użyli już w poniedziałek, ale po dzisiejszych negocjacjach między klubami podkreślają, że Neymar jeszcze nigdy wcześniej nie był tak blisko powrotu do Barcelony.

Gerard Romero z RAC1: Neymar nie uczestniczył bezpośrednio w rozmowach dotyczących swojej przyszłości. Brazylijczyk przebywa z przyjaciółmi na południu Portugalii.
Marcal Llorente z „Mundo Deportivo”: Wtorkowe rozmowy między przedstawicielami obu klubów dobiegły końca. Na razie nie ma porozumienia, ale negocjacje będą kontynuowane w najbliższych dniach.
Ferran Martinez z „Mundo Deportivo”: Na piątek zaplanowano spotkanie na szczycie między szefem PSG, Nasserem Al-Khelaifim, a Josepem Marią Bartomeu - prezesem Barcelony. Nie można jednak wykluczyć, że panowie odbędą rozmowę wcześniej.
Kataloński „Sport” pisze, że PSG dodatkowo może dążyć do zakontraktowania Riquiego Puiga - 20-letniego pomocnika Barcelony.
Parisunited.fr: Jeśli Barcelona i PSG szybko dojdą do pełnego porozumienia, testy medyczne Neymara mogą odbyć się nawet w najbliższy piątek.
Parisunited.fr: Przedstawiciele Barcelony na początku lipca skontaktowali się z kilkoma specjalistami, prosząc ich o niezależne opinie dotyczące stanu zdrowia Neymara, jego częstych kontuzji i potencjalnego nawrotu problemów ze śródstopiem.
Różne media z Francji donoszą, że Barcelona skłonna jest zaoferować PSG zarówno Coutinho, jak i Rakiticia, a do tego sporą sumę pieniędzy - ponad 80 milionów euro.
Kia Joorabichan i Giuliano Bertolucci zaprzeczyli na łamach „Mundo Deportivo”, że przebywają obecnie w Paryżu i rozmawiają z działaczami PSG w sprawie przeprowadzki do Francji Philippe Coutinho. Na razie obaj czekają na rozwój sytuacji.

El Chiringuito: Real Madryt chce u siebie Neymara, ale wcześniej ekipę „Królewskich” musi opuścić trzech piłkarzy: Gareth Bale, James Rodriguez oraz Mariano Diaz. Inne źródła podkreślają, że ten pierwszy odrzucił możliwość przenosin do PSG.

Według Gerarda Romero z RAC1 władze PSG ponownie poprosiły Barcelonę o kartę zawodniczą Ivana Rakiticia.

Dyrektor sportowy Barcelony, Eric Abidal, tonuje nastroje związane z hitowym transferem. - Czy przebywam w Paryżu w sprawie Neymara? Nie, nic się nie dzieje - miał powiedzieć Francuz dziennikarzom.

Marcelo Bechler - dziennikarz, który dwa lata temu jako pierwszy poinformował o transferze Neymara do PSG - pisze, że paryżanie są skłonni prowadzić zaawansowane negocjacje z Barceloną, ale najpierw chcą  dowiedzieć się, jaką ofertę gotów jest im złożyć Real Madryt.
Esporte Interativo podaje, że jeden z przedstawicieli Coutinho zjawił się w Paryżu. Brazylijscy dziennikarze sugerują, iż ma to związek z potencjalnym włączeniem gracza Barcelony do transakcji z Neymarem w roli głównej.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez „Le Parisien” Barcelona zaproponowała PSG za Neymara 80 milionów euro plus kartę zawodniczą Philippe Coutinho. Oferta nie spotkała się jednak z aprobatą paryżan. 

 

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy