Pogoń Szczecin przechwyciła transfer napastnika. Miał iść do innego klubu z Ekstraklasy

2026-01-07 21:18:51; Aktualizacja: 2 dni temu
Pogoń Szczecin przechwyciła transfer napastnika. Miał iść do innego klubu z Ekstraklasy Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Daniel Trzepacz | Mateusz Żelazny [X]

Wszystko wskazuje na to, że Karol Angielski kolejne bramki postara się zdobywać na boiskach Ekstraklasy, a dokładniej w barwach Pogoni Szczecin. Co ciekawe, napastnik miał już omówione warunki umowy z Wisłą Płock - ujawnił Mateusz Żelazny.

Sytuacja Angielskiego stała się nagle dość skomplikowana. Jego rola w AEK-u Larnaka niekoniecznie mu odpowiadała. Po bezowocnych tygodniach ogłosił publicznie, że chciałby odejść. 

 - Nie wiem, ale sądzę, że znaleźlibyśmy rozwiązanie dobre dla wszystkich. Wydaje mi się, że rozwiązanie umowy byłoby na rękę dla mnie i dla cypryjskiego klubu. Chcę regularnie grać, a oni muszą płacić rezerwowemu - oznajmił snajper.

W „nagrodę” ekipa z Larnaki ukarała 29-latka dyscyplinarnie, odsuwając go od treningów. Jednocześnie zaznaczono, że dojdzie z nim do kluczowych rozmów. Już wiadomo, że te doprowadziły do zakończenia współpracy.

Angielski z kontraktem w ręku może znaleźć nowego pracodawcę. Blisko transferu była Wisła Płock.

Kilka dni temu pojawiła się informacja, że przenosiny urodzonego w Kielcach snajpera do lidera Ekstraklasy są w zasadzie przesądzone. Ostatecznie Płocczanie nie sfinalizują tego ruchu. 

W ostatniej chwili Angielskiego przekonała Pogoń Szczecin. 

„Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego w czwartek Karol Angielski powinien zjawić się w Szczecinie. Dziś zawodnik leci do Polski z Cypru” - napisał Daniel Trzepacz.

„To prawda. Transferowy wiatr szybko się zmienia. Płock już miał umowę dla Angielskiego. Nawet zaczęli oklejać koszulki (serio), ale do gry weszła Pogoń i zawodnik zaczął kręcić nosem” - dodał Mateusz Żelazny.