Raków Częstochowa złożył ofertę za rozchwytywanego pomocnika. Zależy mu na transferze [POTWIERDZONE]

2025-04-02 08:24:02; Aktualizacja: 11 godzin temu
Raków Częstochowa złożył ofertę za rozchwytywanego pomocnika. Zależy mu na transferze [POTWIERDZONE] Fot. TuttoSvenskan
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Lundh

Skandynawski rynek stał się popularny dla klubów z Ekstraklasy. Wnikliwie obserwuje go Raków Częstochowa, który zwrócił uwagę na Axela Henrikssona z GAIS. Uzdolniony pomocnik potwierdził w podcaście Lundh, że wzbudził zainteresowanie klubu spod Jasnej Góry, który złożył nawet konkretną ofertę.

Axel Henriksson od dłuższego czasu wzbudzał zainteresowanie polskich klubów, a szczególnie dwóch - Rakowa Częstochowa i Legii Warszawa. Choć obie drużyny śledziły jego rozwój, to właśnie Raków wykazał większą determinację w sprowadzeniu utalentowanego pomocnika.

Jeszcze w lutym klub z Częstochowy podjął kolejną próbę zakontraktowania zawodnika GAIS, przedstawiając nową ofertę. Szczegółowe warunki finansowe nie zostały ujawnione, ale jasne było, że transfer wymagał sporego nakładu środków. Raków pracował nad znalezieniem rozwiązania satysfakcjonującego wszystkie strony, jednak mimo intensywnych działań porozumienie nie zostało osiągnięte.

Szwedzki pomocnik wrócił po czasie do tej sprawy. W podcaście Lundh potwierdził, że faktycznie mocno zabiegał o niego przedstawiciel Ekstraklasy. Nie miał jednak okazji osobiście prowadzić negocjacji, gdyż GAIS dość szybko odrzucało zapytania.

- Raków Częstochowa? Nie rozmawiali ze mną, ale były oferty dla klubu - odparł 22-latek. 

W dalszej części rozmowy Henriksson przyznał, że nadal myśli o transferze. Interesuje go jednak tylko zagraniczny ruch. 

- Myślę, że powiedziałem to głównie dlatego, że czułem, że dialog z klubem był bardzo słaby. Nie chodziło o to, że miałem ochotę wywierać na nich jakąkolwiek presję, żeby przyjęli jakąś ofertę. Bez zbędnych ceregieli chciałem nawiązać dialog z klubem. Uważałem, że w szwedzkiej piłce nożnej trzeba sprzedawać zawodników, zarówno my, piłkarze, jak i kluby. Powinno to w dużym stopniu leżeć w ich i naszym interesie. Uważam, że ważne może być nawiązanie dialogu, który będzie korzystny dla obu stron. [...] Poruszanie się wewnątrz Allsvenskan mnie nie interesuje - dodał.

Kontrakt ofensywnego gracza obowiązuje do końca grudnia 2026 roku. Ubiegłą kampanię zwieńczył ośmioma golami i trzema asystami w 27 meczach.