Vuković o sytuacji z Kulenoviciem: To przykre, niezrozumiałe i obrzydliwe

Vuković o sytuacji z Kulenoviciem: To przykre, niezrozumiałe i obrzydliwe fot. FotoPyK
Mateusz Michałek
Źródło: Legia Warszawa

Aleksandar Vuković zabrał głos po niedzielnym meczu Ekstraklasy Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin.

Wicemistrz Polski pokonał dzisiaj „Miedziowych” 1:0 po bramce Marko Vešovicia, który trafił do siatki już w 19. minucie spotkania. Dzięki temu zwycięstwu warszawiacy po rozegraniu czterech meczów mają na koncie siedem punktów.

Na konferencji prasowej szkoleniowiec Legii odniósł się m.in. do sytuacji z Sandro Kulenoviciem, który schodząc z murawy, został wygwizdany przez kibiców.

- To bardzo ważne trzy „oczka”. Wiedzieliśmy, że musimy zrobić wszystko, aby wygrać. Może oprócz końcówki meczu, byliśmy drużyną lepszą i mieliśmy mecz pod kontrolą. Nie zawsze udawało nam się wygrywać z drużynami jak Atromitos czy Zagłębie Lubin dlatego brawa dla mojego zespołu. Zagłębie w końcówce meczu, nie mając nic do stracenia, zaryzykowało większą liczbą zawodników. Myślę, że wynika to z powodu poczucia, że wszystko jest stracone i nie robi różnicy strata kolejnego gola. Właśnie tak walczy się o remis. Z naszej strony psychologia jest inna. Wiemy, że prowadzimy i w pewnym momencie będziemy musieli się bronić. Radosław Majecki wybronił kilka sytuacji, ale właśnie po to stoi w bramce.

- Mateusza Wieteskę wpuściłem co prawda za Sandro Kulenovicia ale wiadomo, że wymagało to przesunięć i to Gwilia był najbardziej ofensywnym piłkarzem. Kulenović zasługuje na miejsce w składzie swoją pracą, dlatego jest dla mnie numerem jeden. Wiem, jakie potrzeby ma drużyna. Nie mam do powiedzenia nic więcej w kwestii Carlitosa. Każdy zawodnik walczy o miejsce w składzie i musi czekać na swoją szansę. (…) Co do sytuacji na trybunach przy zmianie Kulenovicia - to przykre, niezrozumiałe i obrzydliwe zachowanie trybuny znajdującej się naprzeciwko mnie wobec 20-letniego zawodnika - przyznał Serb.

W czwartek Legia zmierzy się w pierwszym spotkaniu IV rundy eliminacji Ligi Europy z Rangersami. Następnie, w niedzielę, zagra w Ekstraklasie z ŁKS-em Łódź.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy