„Obaj wiemy, jak to pięknie smakuje”. Ángel Rodado pokrzepiony transferem Wisły Kraków

2026-02-06 09:08:13; Aktualizacja: 2 godziny temu
„Obaj wiemy, jak to pięknie smakuje”. Ángel Rodado pokrzepiony transferem Wisły Kraków Fot. IMAGO / NurPhoto
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Goal.pl

Lider ataku Wisły Kraków Ángel Rodado bardzo ucieszył się z transferu Jordiego Sáncheza do Wisły Kraków. W rozmowie z Goal.pl wspomniał, że niekoniecznie widzi swojego rodaka jako konkurenta tudzież zmiennika, ale nawet boiskowego partnera.

Sánchez wrócił na polskie podwórko. Wcześniej gole zdobywał na poziomie Ekstraklasy z Widzewem Łódź. Z Miasta Włókniarzy wyprowadził się wraz z końcem sezonu 2023/2024, próbując sił w Japonii.

W Hokkaido Consadole Sapporo nie szło mu najlepiej. W 20 meczach strzelił dwa gole i zaliczył asystę. Należy jednak wziąć na poprawkę, że 33 spotkania opuścił przez kontuzje.

Teraz urodzony w Barcelonie 31-letni snajper otworzył nowy rozdział przy Reymonta. Trener Mariusz Jop zyskał dodatkową opcję do ataku na zasadzie wolnego transferu. Z tego faktu ucieszył się także w głównej mierze odpowiedzialny za zdobywanie bramek Rodado.

– Jordi dzwonił do mnie kilka razy zanim podpisał umowę. Rozmawialiśmy na wiele tematów związanych z Wisłą, nie tylko o sprawach stricte boiskowych. Cieszę się, że trafił do nas, bo abstrahując od tego, że znamy się od lat, to według mnie takiego profilu Wiśle od dłuższego czasu brakowało - kogoś kto pomoże również w walce w powietrzu. Nie jesteśmy takimi samymi piłkarzami. Nie jesteśmy kopiami siebie, bardziej graczami, którzy dobrze mogą się uzupełniać. – przyznał lider klasyfikacji strzelców I ligi.

– Czy możemy grać razem? Jak najbardziej. Można zagrać na dwie dziewiątki, można i w ten sposób, że Jordi będzie „dziewiątką”, a ja bardziej „dziesiątką”, za jego plecami. Wariantów jest sporo, myślę też, że różnie może to wyglądać w różnych spotkaniach, bo potrzeby i sytuacja mogą być inne – wskazał Hiszpan.

– Bardzo się cieszę, że do nas trafił. Ja przeżyłem kiedyś awans z Ibizą, a on z Albacete. Obaj wiemy, jak pięknie to smakuje. I powiedziałem mu, że będzie super, jak teraz posmakujemy tego razem, wprowadzając znów Wisłę do Ekstraklasy – podsumował.

Do końca rozgrywek I ligi pozostało 14 kolejek. Przed startem rundy wiosennej liderująca „Biała Gwiazda” wypracowała 10-punktowy zapas nad strefą barażową.

Cały wywiad autorstwa Piotra Koźmińskiego z 28-latkiem do przeczytania na Goal.pl.