Widzew Łódź złożył ofertę piłkarzowi Chelsea
2025-08-30 15:35:51; Aktualizacja: 8 godzin temu
Widzew Łódź nieustannie pracuje nad pozyskaniem nowego napastnika. Dyrektor sportowy Mindaugas Nikoličius w rozmowie z Weszlo.com ujawnił, że klub chciał sprowadzić piłkarza Chelsea. Nie poznaliśmy dokładnego nazwiska, ale ostatecznie wspomniany atakujący odmówił gry w Ekstraklasie.
Przed zamknięciem letniego okna transferowego Widzew Łódź zamierza wzmocnić pozycję napastnika. Ma to być zawodnik, który z miejsca podniesie w zespole poziom rywalizacji i jednocześnie stanie się jedną z czołowych postaci całej ligi.
W medialnej przestrzeni nie brakuje kandydatów, wśród których wymieniany jest między innymi Sambou Soumano. Przedstawiciele łódzkiego klubu otwarcie potwierdzają zainteresowanie napastnikiem Lorient, i informują, że jest on jedną z kilku rozważanych opcji.
Nie wiadomo jeszcze, na jakiego piłkarza padnie ostateczny wybór, ale plany Widzewa są mocarne i świadczą również o tym słowa dyrektora sportowego Mindaugasa Nikoličiusa.Popularne
Jak się okazuje, działacze z Łodzi tego lata podjęli próbę przeprowadzenia transferu prosto z Chelsea. Nie wiadomo, o jakiego napastnika dokładnie chodzi, ale te informacje w rozmowie z Weszlo.com potwierdził Nikoličius.
- Różnie, staramy się ugryźć to od każdej strony. Mogę zdradzić, że rozmawialiśmy z absolutnie topowymi klubami w skali Europy. Na przykład z Chelsea FC, chcieliśmy ich napastnika - powiedział.
- Nie chcę wchodzić w nazwiska, ale duże kluby wysyłają wielu piłkarzy na wypożyczenie, są różne opcje. To zawodnicy o dużej jakości. Napastnik, o którym mówię, jest bardzo ciekawy. Był już w innych klubach na wypożyczeniach, ale wracamy do tego, o czym mówiłem wcześniej - powiedział, że nie widzi siebie w Ekstraklasie - wyjaśnił.
O kogo zatem może chodzić? Nikoličius nie podał dokładnego nazwiska, ale patrząc na aktualną kadrę Chelsea i znajdujących się w niej napastników można domniemywać, że wspomnianym piłkarzem jest David Datro Fofana.
22-letni Iworyjczyk trafił do Chelsea w 2023 roku, przenosząc się wówczas z norweskiego Molde za dwanaście milionów euro. Nigdy jednak nie zadomowił się w pierwszym zespole, bo od tamtej pory zanotował zaledwie cztery występy.
Fofana w poprzednich sezonach tułał się po wypożyczeniach w Unionie Berlin, Burnley oraz ostatnio Göztepe. Na tureckiej ziemi furory jednak również nie zrobił, ponieważ z powodu kontuzji zdołał rozegrać tylko dziewięć spotkań, w których strzelił dwa gole.
Cała rozmowa z Mindaugasem Nikoličiusem jest dostępna tutaj.