Inter Mediolan: Conte podjął decyzję w sprawie Nainggolana

fot. Cagliari Calcio
Paweł Hanejko
Źródło: La Gazetta dello Sport

Antonio Conte podjął decyzję w kwestii przyszłości Radji Nainggolana. Otrzymał on zgodę na to, by wrócić do Interu Mediolan.

Belg, który od lat słynie z niezbyt sportowego trybu życia, przed rozpoczęciem obecnego sezonu został wypożyczony z Interu Mediolan do Cagliari Calcio. Taką decyzję podjęły wówczas władze klubu wspólnie z trenerem, Antonio Conte.

Włoski szkoleniowiec od kilku miesięcy walczy o to, by po sezonie na Giuseppe Meazza zawitał Arturo Vidal. Działacze nie są jednak do końca przekonani, jeśli chodzi o ten ruch, dlatego 50-latek być może będzie zmuszony sięgnąć po kogoś innego. W tym miejscu pojawia się Nainggolan.

Wypożyczenie Belga wygasa wraz z końcem sezonu. Nikt nie ma wątpliwości co do tego, jakimi możliwościami dysponuje 32-latek. To może spowodować, że wróci on do Interu, jako alternatywa w razie niepowodzenia z Chilijczykiem.

Zdaniem mediów na Półwyspie Apenińskim na taki ruch pozwolenie miał wydać Conte. Chce on bowiem dać pomocnikowi drugą szansę.

Jeśli chodzi o samego piłkarza, to pod koniec poprzedniego roku deklarował on możliwość współpracy z Włochem. Być może jego prośby się ziszczą.

Nainggolan rozegrał w tym sezonie łącznie 28 meczów. Jego dorobek to sześć bramek. Ponadto zanotował też siedem asyst.

Umowa Belga z Interem obowiązuje do 30 czerwca 2022 roku.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Co dalej z Jadonem Sancho? Borussia Dortmund ma plan Dariusz Banasik docenił klasę rywali. „To zawodnicy, którzy spokojnie powinni grać w Ekstraklasie” Gonçalo Feio: O warunkach umowy trzeba rozmawiać przed jej podpisaniem, a nie po, tuż przed meczem Xavi chciałby go w Barcelonie. Poprosił o podjęcie próby przeprowadzenia transferu Zdjęcie piłkarzy Lecha Poznań i Pogoni Szczecin wywołało małe poruszenie [FOTO] Niedziela w Ekstraklasie zaczęła się z przytupem. Piękny gol w meczu Warty Poznań z Widzewem Łódź [WIDEO] „Cieszyłem się, że on nie został trenerem Wisły Kraków”. Szymon Grabowski wspomina

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy