Salernitana bardzo blisko drugiego mistrza świata. Jérôme Boateng może dostać wsparcie

Patryk Krenz
Źródło: Gianluca Di Marzio

Salernitana na początku lutego zakontraktowała Jérôme'a Boatenga. Wiele wskazuje na to, że dołączy do niego rodak Shkodran Mustafi - podaje Gianluca Di Marzio.

Salernitana w rozpaczliwy sposób stara się utrzymać w Serie A. Zarząd klubu intensywnie przepracował zimowe okno transferowe, sprowadzając między innymi Triantafyllosa Pasalidisa, Alessandro Zanolego, Marco Pellegrino czy Jérôme'a Boatenga.

Ten ostatni to wielka niewiadoma. Od lipca pozostawał na bezrobociu po tym, jak Olympique Lyon nie zaproponował mu nowego kontraktu.

Ekipa z Salerno nie ryzykowała zatem zbyt wiele. Co więcej, znajduje się bardzo blisko wykorzystania kolejnej możliwości na wolnym rynku.

Jak zapewnia Gianluca Di Marzio, na Stadio Arechi może trafić  Shkodran Mustafi.

W szczytowym momencie niemiecki defensor trafiał do Arsenalu za ponad 40 milionów euro. Dwa lata wcześniej triumfował z reprezentacją na Mistrzostwach Świata. W złotym składzie Joachima Löwa występował również właśnie Jérôme Boateng.

Mustafi nie udzielił jeszcze ostatecznej odpowiedzi, przeprowadza rozmowy z rodziną i wtedy podejmie decyzję, czy przyjąć ofertę Salernitany i wrócić do gry we Włoszech.

Szefostwo „Koników Morskich” chce zamknąć jak najszybciej kadrę na resztę sezonu, dlatego 31-latek nie ma zbyt wiele czasu na podjęcie decyzji.

Mustafi na boiskach Serie A grał w latach 2012-2014, przywdziewając trykot Sampdorii. We włoskiej ekstraklasie zanotował 50 spotkań.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Pierwsze trofeum od 89 lat. Zasłużony klub tworzy nową historię Marco Reus prowadzi rozmowy z nowym klubem Marek Papszun sensacyjnym kandydatem na selekcjonera reprezentacji. Przed nią dwa wielkie turnieje OFICJALNIE: Wisła Kraków z licencją na grę w europejskich pucharach OFICJALNIE: Lechia Gdańsk bez licencji na grę w Ekstraklasie Dawid Szwarga: Doszło do rozwodu, a nadal mieszkamy razem Raków Częstochowa wybrał nowego trenera. „Jest już zgoda i porozumienie”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy